Seaman pod wrażeniem pracy Southgate`a. „Ignorował krytyków”
Gareth Southgate był z pewnością jednym z najbardziej krytykowanych selekcjonerów podczas EURO 2024. Mimo złej prasy, zdołał jednak z reprezentacją Anglii po raz drugi z rzędu awansować do finału ME. Jego były kolega z kadry, David Seaman jest pod wrażeniem jego pracy.
Synowie Albionu, mimo zwycięstwa grupie C, spisywali się tragicznie w fazie grupowej, wygrywając po mękach z Serbią oraz remisując z Danią i Słowenią. W fazie pucharowej było niewiele lepiej – wymęczone zwycięstwo ze Słowacją po dogrywce w1/8 finału i ze Szwajcarią po rzutach karnych w 1/4 finału. Dopiero w 1/2 finału z Holandią, Trzy Lwy zaprezentowały kawał niezłego futbolu.
Gareth Southgate przez ten czas był pod ostrzałem krytyki prasy i kibiców za defensywny styl gry i niechęć do zmian. W końcu jednak wyszło na jego. Pod wrażeniem jego odporności, jest były reprezentant Anglii, David Seaman.
– Jestem zachwycony jego pracą. Jest wielu ludzi, którzy teraz muszą za niezasłużoną krytykę uderzyć się w pierś. Gareth ignorował krytyków przez cały czas i robił wszystko po swojemu – przyznał 75-krotny reprezentant Anglii w rozmowie z serwisem Betway.
– Ludzie narzekają na jego niechęć do zmian, tymczasem od dokonywał ich wówczas, kiedy miał taką potrzebę. Nie ma w jego przypadku żadnych odruchowych reakcji, zdaje się mieć zawsze kontrolę nad wszystkim. Kibice mocno go krytykowali, tymczasem on poprowadził Anglię do drugiego z rzędu finału ME! – dodał.
Tymoteusz Puchacz od września jest zawodnikiem azerskiego Sabah FK i pokazuje się z bardzo dobrej strony. Wygląda na to, że dojdzie do transferu definitywnego.
Pietuszewski się nie zatrzymuje! Kapitalna asysta Polaka [WIDEO]
Oskar Pietuszewski z asystą w meczu jego FC Porto z Bragą. Polak popisał się świetnym dograniem do Williama Gomesa, a chwilę wcześniej kapitalną długie podanie zaliczył Jakub Kiwior.
Miłosz Trojak: Najbardziej tęsknił będę za koreańskim jedzeniem [WYWIAD]
Po trzydziestce pierwszy raz wyjechał pograć poza krajem. Opuścił Koronę Kielce, ruszając na drugi koniec świata do Korei. Tamtejsza kultura zrobiła na nim duże wrażenie, sportowo też zaliczył awans: może pochwalić się występami na Klubowych Mistrzostwach Świata i w Azjatyckiej Lidze Mistrzów.