Przyszłość Maurizio Sarriego zawisła na włosku. Jak wynika z informacji „La Gazzetta dello Sport”, wszystko wskazuje na to, że włoski menedżer pożegna się ze swoją posadą po zakończeniu sezonu.
Frank Lampard zostanie nowym menedżerem Chelsea? (fot. Reuters)
Prowadzona przez Sarriego Chelsea zakończyła sezon na trzecim miejscu w tabeli Premier League, co jest wynikiem dużo poniżej oczekiwań Romana Abramowicza. Jakby tego było mało, „The Blues” przegrali finał Pucharu Ligi Angielskiej, a ostatnią szansą klubu na wywalczenie jakiegokolwiek trofeum będzie Liga Europy.
W wielkim finale tych rozgrywek Chelsea zmierzy się ze swoim lokalnym rywalem – Arsenalem, jednak nawet zwycięstwo w Baku może nie uratować posady menedżera. Ten już od jakiegoś czasu znajduje się na cenzurowanym i jak donosi wspomniana „La Gazzetta”, nawet ogranie „Kanonierów” może go nie uratować.
Co ciekawe, na Stamford Bridge mają już mieć na celowniku potencjalnego następcą Sarriego. Miałby nim zostać słynny Frank Lampard, a więc jedna z klubowych legend. Anglik pracuje obecnie w Derby County, z którym awansował do baraży o awans do Premier League.
Sam Maurizio Sarri po rozbracie z Chelsea nie musiałby raczej zbyt długo szukać nowej pracy. Już dziś łączy się go bowiem z takimi klubami jak Roma, Milan, a nawet Juventus.