Cristiano Ronaldo zachwycił Fernando Santosa swoim występem przeciwko Danii. 29-latek w doliczonym czasie gry zdobył bramkę dającą zwycięstwo Portugalczykom.
Cristiano Ronaldo zapewnił zwycięstwo Portugalii w 95. minucie
Kiedy wszystko wskazywało na to, że ekipa Seleccao w Kopenhadze zremisuje, Ronaldo w ostatniej chwili rozstrzygnął wynik na korzyść swojej drużyny. Santos po meczu cieszył się z postawy swojego podopiecznego. – Cristiano jest zwycięzcą. Nie ma słów, by go opisać – powiedział po spotkaniu selekcjoner.
W 95. minucie gry trenerowi kamień spadł z serca. – Dzięki Bogu, udało nam się wygrać. Mam nadzieję, że to pierwsze z wielu zwycięstw. Zasłużyliśmy na wygraną – w pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze i trafiliśmy w słupek – dodał. – Zespół miał wolę zwycięstwa przez cały mecz. Pod koniec Cristiano otrzymał dośrodkowanie od Quaresmy i zrobił swoje – podsumował Santos.
Portugalia zajmuje obecnie trzecie miejsce w grupie I, za Albanią oraz Danią.
Cristiano Ronaldo wskazał dwa wielkie cele na koniec kariery
Cristiano Ronaldo nie zamierza jeszcze zwalniać tempa. Portugalczyk jasno określił dwa najważniejsze cele na najbliższy czas, które dopełnią jego karierę.
Niemiecka dyscyplina. Jurgen Klopp z żelaznymi zasadami na zgrupowaniu Niemiec
Jurgen Klopp od początku pracy z reprezentacją Niemiec chce mocno zadbać o dyscyplinę w zespole. Jak informuje Bild, selekcjoner wprowadził kilka nowych zasad, których zawodnicy mają przestrzegać podczas zgrupowań.
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z reprezentacją Hiszpanii do 2032 roku!
Luis de la Fuente będzie dalej prowadził reprezentację Hiszpanii. Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła przedłużenie kontraktu z selekcjonerem, który pozostanie na stanowisku przynajmniej do 2032 roku.
Zinedine Zidane nie ma wątpliwości. „To najlepszy piłkarz na świecie”
W sierpniu bieżącego roku Zinedine Zidane został nowym selekcjonerem reprezentacji Francji. Zastąpił na tym stanowisku Didiera Deschampsa, który prowadził Trójkolorowych nieprzerwanie od 2012 roku. Przed swoim pierwszym zgrupowaniem i debiutem zdobywca Złotej Piłki wypowiedział się na temat jednej ze swoich największych gwiazd.