Przez pół roku w KRC Genk Grzegorz Sandomierski nie wywalczył miejsca w pierwszym składzie. Dlatego wrócił do Jagiellonii Białystok, w której chce odzyskać formę.
– Szczerze mówiąc czuję się jakby nie było mnie tutaj przez tydzień a nie pięć miesięcy. W drużynie panuje znakomita atmosfera, jest wielu doskonałych piłkarzy widać bardzo duża chęć do tego, żeby pokazać się nowemu trenerowi, bo wiadomo każdy chce wywalczyć miejsce w składzie. To się przekłada na treningach, na walkę w meczach sparingowych – przyznał Sandomierski.
Chociaż w Genk młody Polak nie otrzymywał szans na grę, to nie traktuje tego czasu jako straconego. – Czułem po sobie, że mimo tego, że nie dostawałem szans i nie grałem, to jednak postępy są widoczne i na pewno te pół roku w Belgii nie było stracone. Starałem się ten czas jak najlepiej wykorzystać i robić swoje. Wiem, że stać mnie na to by grać na wysokim poziomie i wierzę w siebie – zakończył bramkarz, który do końca sezonu jest wypożyczony do Jagiellonii.
Ivi Lopez wprost o swojej przyszłości. „Pusto na stole”.
Ivi Lopez odejdzie z Rakowa Częstochowa. Legenda "Medalików" niemal na pewno opuści też Polskę. Zawodnik przyznał, że nie ma żadnych ofert znad Wisły.
Media: Kolejny klub z ofertą za Tomasa Bobcka! To może być rekord transferowy Ekstraklasy!
Tomas Bobcek najprawdopodobniej opuści Lechię Gdańsk już tego lata za niemałe pieniądze. Według mediów, napastnik może trafić do bardzo znanego klubu z Francji.
Mistrz Polski z Jagiellonią może wrócić do Ekstraklasy. Interesuje się nim potencjalny pucharowicz [INFO PN]
Zagłębie Lubin rozgląda się za golkiperem na przyszły sezon. Z naszych ustaleń wynika, że na radarze Miedziowych znalazł się doskonale znany z ekstraklasowych boisk obcokrajowiec.