Wciąż ważą się losy transferu na Wyspy Grzegorza Sandomierskiego. Polski bramkarz był w poniedziałek obserwowany przez wysłanników brytyjskich ekip.
Jak informuje Fakt, w spotkaniu z Podbeskidziem w Bielsku-Białej, reprezentant Polski znalazł się pod lupą nie tylko skautów z Goodison Park, ale także dwóch innych zespołów Premier League – Swansea i Tottenhamu.
Jedno spotkanie, takie jak to z Podbeskidziem nie jest w stanie przesądzić jednak o transferze, bo angielskie kluby bardzo długo obserwują swoje cele – tak jak w przeszłości Pawła Brożka, któremu Fulham przyglądało się rok. Wówczas jednak transakcja nie doszła do skutku, bo piłkarz zanotował znaczny spadek formy i Anglicy ostatecznie się wycofali. Sandomierskiemu to raczej nie grozi – ważniejsze od meczu ligowego będą negocjacje po ostatnim gwizdku.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.