Alexis Sanchez został skazany na szesnaście miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Wyrok dla Chilijczyka to pokłosie oszustw podatkowych, których ten dopuścił się będąc jeszcze piłkarzem Barcelony.
Alexis Sanchez oszukał fiskusa, teraz został za to skazany (fot. Reuters)
Jak udało się ustalić, Sanchez miał w latach 2012-13 założyć firmę Numidia Trading, która miała swoją siedzibę na Malcie. No właśnie na jej konta trafiały pokaźne środki pieniężne, od których zawodnik nie odprowadzał należnego podatku.
Sprawa została jednak bardzo dokładnie zbadana i ostatecznie zakończyła się wyrokiem skazującym. Chilijczyk musiał się pogodzić z wyrokiem w wysokości szesnastu miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, który jednak nie zostanie wykonany. Zgodnie z hiszpańskim prawodawstwem, wyroki wynoszące mniej niż dwa lata nie są wykonywane.
Alexis Sanchez, który przeszedł niedawno z Arsenalu do Manchesteru United, nie jest jest pierwszym piłkarzem związanym z Barceloną, który podpadł hiszpańskiemu fiskusowi. W przeszłości podobne problemy mieli Javier Mascherano, Leo Messi czy Ricardo Carvalho.
Oprócz wyroku pozbawienia wolności, Chilijczyk będzie musiał oddać skarbowi państwa 900 tysięcy funtów i kolejne 525 tysięcy, które naliczono jako odsetki.
Obywatele przedłużą szanse na mistrzostwo? Bournemouth – Man. City [LIVE]
Już dziś możemy poznać nowego mistrza Anglii. Żeby jednak tak się stało i Arsenal już dziś mógł rozpocząć świętowanie, to podopieczni Pepa Guardioli nie mogą wygrać na Vitality Stadium z Bournemouth. Zapraszamy na relację LIVE!
Manchester City ma nowego trenera! Pełne porozumienie osiągnięte
Epokowa zmiana na Etihad Stadium zbliża się wielkimi krokami. Według najnowszych doniesień, Manchester City porozumiał się z następcą Pepa Guardioli. Wybór padł na byłego asystenta Hiszpana.