Samir Nasri będzie kontynuował swoją karierę w Turcji. Francuski pomocnik przeszedł do Antalyasporu, z którym związał się dwuletnią umową.
Samir Nasri przeniósł się do Turcji
30-letni już Nasri występował już podczas swojej kariery w takich klubach jak Olympique Marsylia, którego jest wychowankiem, a także Arsenal i Manchester City, z którego w ubiegłym sezonie został wypożyczony do Sevilli. Po powrocie do Anglii piłkarz dostał jednak wolną rękę przy szukaniu sobie nowego pracodawcy i usłyszał, że nie znajduje się w planach Pepa Guardioli na kolejną kampanię.
Kwota transferu nie została podana do wiadomości publicznej, jednak angielskie i tureckie media dość zgodnie donoszą, że Antalyaspor zapłacił za Nasriego około 10 milionów funtów. Tym samym Francuz stał się najdroższym zawodnikiem w historii klubu.
W ubiegłym sezonie 30-letni pomocnik wystąpił na wszystkich frontach w 31 spotkaniach. W tym czasie udało mu się strzelić dla Sevilli trzy gole i zapisać na swoim koncie trzy asysty.
Nasri to już kolejny piłkarz o głośnym nazwisku, który zasilił kadrę Antalyasporu. Wcześniej do tureckiego klubu trafili m.in. Jeremy Menez i Samuel Eto’o.
Yeni transferimiz Samir Nasri’nin imza töreni Kale Kapısı’nda (Saat Kulesi Yanı) yapılacaktır. Tüm #Antalyaspor Ailesi davetlidir. pic.twitter.com/XU9YDpl4mI
Znakomita forma kapitana przed zgrupowaniem! Kolejne gole Lewandowskiego [WIDEO]
Robert Lewandowski na dobre przełamał strzelecką niemoc w Chicago Fire. W nocy z sobotę na niedzielę, napastnik reprezentacji Polski zdobył bowiem dwie bramki.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.