Saint-Etienne pokonało Nantes 3:0 i zbliżyło się do zajmującego czwarte miejsce w tabeli Lille, zrównując się z nim liczbą punktów.Gospodarze wygrywając dzisiejsze spotkanie z niżej notowanym Nantes mieli szanse zbliżyć się do Lille, a więc także do miejsca gwarantującego grę w Lidze Europy. Goście zajmują miejsce w środku stawki, jednak wygrywając z Saint-Etienne mogli oddalić się od grupy spadkowej.
W pierwszej połowie swoje szanse mieli Yann M’Vila oraz Emiliano Sala, ale obaj posłali piłkę obok słupka w doskonałej sytuacji na osiągnięcie prowadzenia. Delikatną przewagę mieli zawodnicy Saint-Etienne, którzy stanęli przed kolejną szansą po strzale Nevena Suboticia. Były piłkarz Borussii Dortmund nieoczekiwanie znalazł się z piłką w polu karnym, ale uderzył ponad poprzeczką.
W 54. minucie gola strzelił Waris Majeed, ale sędzia słusznie nie uznał tego trafienia, dopatrując się zagrania ręką piłkarza Nantes. Niewykorzystane okazje zemściły się na zawodnikach drużyny gości, gdy w 72. minucie Robert Berić doskoczył do dośrodkowania, które w pole karne posłał Yannis Salibur i skierował piłkę do siatki tuż przy słupku.
Goście chcieli ruszyć do odrabiania strat, ale sztuka strzelenia gola po raz kolejny udała się Saint-Etienne. Do stojącej piłki przy rzucie wolnym podszedł Wahbi Khazri i pięknym strzałem zaskoczył golkipera Nantes. Na tym jednak nie było koniec, choć bramka ta podłamała zawodników gości.
W doliczonym czasie gry Timothee Kolodziejczak skierował piłkę do siatki po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego, kolejną asystę zaliczył Salibur. Było to ostatnie trafienie w tym meczu. Saint-Etienne pewnie pokonało Nantes i czeka na potknięcie Lille.
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.