Środowe zwycięstwo Arki nad Dolcanem z pewnością ucieszyło kibiców klubu, ale w dalszym ciągu nie dało odpowiedzi na pytanie, czy drużynę z Gdyni stać na walkę o awans do ekstraklasy. Trener Petr Nemec był po spotkaniu zafrasowany.
Szkoleniowiec ma problem ze skompletowaniem drugiej linii. Nie dlatego, że brakuje mu piłkarzy – tych jest pod dostatkiem. Problem w tym, że z siedmiu pomocników, którymi dysponuje, niewielu prezentuje wymagany poziom. Po zwycięskim meczu z Dolcanem Nemec wstrzymał się z i komplementami dla kogokolwiek. – Arka miała obowiązek wygrać ten mecz – powiedział lakonicznie trener.
Remis w Siedlcach. Pogoń podzieliła się punktami z Ruchem
Podopieczni Waldemara Fornalika kontynuują serię meczów bez porażki, choć niewiele brakowało, by wrócili z Siedlec na tarczy. W samej końcówce jeden punkt zapewnił Niebieskim młody Max Pawłowski.