– Na Cyprze i w Turcji chciałem pokazać trenerowi, że zasługuję na to, aby wychodzić na boisko od pierwszej minuty – w wywiadzie dla oficjalnej strony klubu powiedział zawodnik Legii Warszawa – Jakub Rzeźniczak.
– Do okresu przygotowawczego podchodziłem z nastawieniem wywalczenia miejsca w podstawowej jedenastce, które utraciłem podczas rundy jesiennej – tłumaczy Rzeźniczak i dodaje: – Takie jest życie piłkarza, że raz się gra, a potem może tej możliwości zabraknąć. Gdy traci się miejsce w składzie, należy ciężko pracować na treningach. Ostatnie pół roku nie było dla mnie łatwe. Staram się o tym zapomnieć, ponieważ odkąd gram w piłkę nie zdarzył mi się gorszy okres. Nie chcę marudzić, trzeba skupić się na grze. Rzeźniczak chce zostać w Legii – KLIKNIJ!
– Mogę zadeklarować, że nigdzie z Legii w chwili obecnej się nie ruszam. Śląsk wyraził zainteresowanie, jednak temat transferu pozostał bardzo odległy. Powiedziałem kiedyś, że zastanawiam się nad zmianą otoczenia, jednak w głębi serca nie chciałbym tego robić. Dobrze czuję się w Legii – przejście do innego polskiego klubu nie wchodziłoby w grę. Gdyby jednak pojawiła się satysfakcjonująca klub i mnie oferta z zagranicy, byłbym gotów ją przyjąć. Teraz jestem zawodnikiem Legii, walczę tu o podstawowy skład i mistrzostwo – zadeklarował gracz stołecznej drużyny.
szymek, PilkaNozna.pl źródło: Legia Warszawa fot. Legia Warszawa
Ivi Lopez wprost o swojej przyszłości. „Pusto na stole”.
Ivi Lopez odejdzie z Rakowa Częstochowa. Legenda "Medalików" niemal na pewno opuści też Polskę. Zawodnik przyznał, że nie ma żadnych ofert znad Wisły.
Media: Kolejny klub z ofertą za Tomasa Bobcka! To może być rekord transferowy Ekstraklasy!
Tomas Bobcek najprawdopodobniej opuści Lechię Gdańsk już tego lata za niemałe pieniądze. Według mediów, napastnik może trafić do bardzo znanego klubu z Francji.
Mistrz Polski z Jagiellonią może wrócić do Ekstraklasy. Interesuje się nim potencjalny pucharowicz [INFO PN]
Zagłębie Lubin rozgląda się za golkiperem na przyszły sezon. Z naszych ustaleń wynika, że na radarze Miedziowych znalazł się doskonale znany z ekstraklasowych boisk obcokrajowiec.