Jakub Rzeźniczak postanowił się wytłumaczyć ze swoich wpisów na portalach społecznościowych po piątkowych derbach Warszawy. Obrońca Legii skrytykował w nim kibiców, jednak bardzo szybko usunął notkę. Dzisiaj wyjaśnia dlaczego to zrobił.
Przypomnijmy, że Rzeźniczak po meczu z Polonią Warszawa napisał na Facebooku i Twitterze: „Jak można tak się zachowywać i demolować własny stadion :\ Takim „kibicom” stanowcze nie i najlepiej dożywotnie…”. Niby nic wielkiego, bo miejscowi kibice faktycznie starli się z policję i dokonali sporych zniszczeń na własnym obiekcie.
Niestety, tak jak można było się spodziewać, na profilu piłkarza natychmiast pojawili się ci, którzy w ostrych słowach zaczęli go krytykować. Rzeźniczak postanowił więc usunąć swój wpis i zastąpić go następującą treścią: „w pewnych tematach chyba najlepiej się czasami nie wypowiadać i tak też uczynię „.
Podczas rozmowy ze Sport.pl zawodnik Legii wytłumaczył się z obu wpisów. – Mam wrażenie, że mój wpis został źle zrozumiany. Nie chodziło o krytykę kogokolwiek. Mam też kilku znajomych, którzy chodzą na „Żyletę”. Chodziło po prostu o to, że nie rozumiem dlaczego ktoś, nawet sprowokowany, nawet jeśli ochrona użyła gazu łzawiącego, wyrywa ze ściany pisuar. Co ma wspólnego jedno z drugim? – powiedział.
Piłkarz Rakowa dodatkowo powołany do reprezentacji
Marko Perović z Rakowa Częstochowa został dodatkowo powołany do reprezentacji Czarnogóry na mecze Ligi Narodów. Pierwotnie 20-latek był na liście kadry U-21.
Zawodnik Rakowa przejdzie do Legii? Zimą może dołączyć do zespołu Papszuna
Jak donoszą Meczyki, w Warszawie mocno zastanawiają się nad sprowadzeniem Stratosa Svarnasa. Grecki obrońca świetnie zna Marka Papszuna z okresu wspólnej pracy pod Jasną Górą.
Rekordowe wpływy z transferów. Polskie kluby pobiły kolejny sufit finansowy
Sezon 2025/2026 przeszedł do historii PKO Bank Polski Ekstraklasy pod względem gotówki pozyskanej ze sprzedaży zawodników. Z najnowszej edycji raportu „Finansowa Ekstraklasa”, opracowanego przez firmę audytorsko-doradczą Grant Thornton we współpracy z Ekstraklasą SA, wynika, że po raz pierwszy łączna kwota przychodów z tego tytułu przekroczyła granicę 300 milionów złotych.
Rekordowe przychody polskich klubów. Ponad 1,5 mld złotych!
Coroczny raport "Finansowa Ekstraklasa" jak zwykle jest źródłem ciekawych informacji. W sezonie 2025-26 przychody polskich klubów przekroczyły 1,5 mld złotych.