– Nasz bilans w Lidze Europy nie wygląda najlepiej. Z drugiej strony sami wiemy, że nie zasłużyliśmy na porażkę. Stworzyliśmy sobie wiele okazji bramkowych, ale świetnie spisywał się bramkarz gospodarzy. Niestety, skończyło się jak zawsze – po porażce z Trabzonsporem powiedział Jakub Rzeźniczak z Legii Warszawa.
– Trudno mi na gorąco opisać sytuację przy pierwszej bramce. Wojtek Skaba obronił strzał, było nas tam wielu mogliśmy skutecznie zablokować, ale przy dobitce pozostaliśmy bezradni – przyznał Rzeźniczak.
– Nie ma sensu, aby w tej chwili myśleć o szansach na awans. Po prostu skupmy się na kolejnym spotkaniu z Trabzonsporem i wyciągnijmy wnioski z dzisiejszego niepowodzenia. Wierzę, że w Poznaniu zagramy jeszcze lepiej i zadowolimy naszych kibiców, którzy udadzą się na stadion Lecha – dodał obrońca stołecznego klubu.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.