Węgierski
Videoton FC ostatnimi czasy nie rozpieszcza swoich kibiców. W
niedzielę rywal Lecha Poznań w walce o fazę grupową Ligi Europy
doznał kolejnej porażki na krajowym podwórku.
Videoton nie nie jest w optymalnej formie. Czy Lech Poznań to wykorzysta i w czwartek przypieczętuje awans?
W
spotkaniu szóstej kolejki ligi węgierskiej Videoton przegrał 0:1
na wyjeździe z MTK Budapeszt. Na dodatek aktualni mistrzowie Węgier
kończyli mecz w dziesiątkę, bowiem w doliczonym czasie gry
czerwoną kartką ukarany został doświadczony obrońca Roland
Juhasz.
Skład
Videotonu w niedzielnym meczu w Budapeszcie nieco różnił się od
tego, w jakim węgierski zespół wystąpił trzy dni temu w Poznaniu
przeciwko Lechowi (0:3). W wyjściowej jedenastce drużyny z
Szekesfehervaru doszło do trzech zmian: na środku defensywy
wspomniany Juhasz zastąpił Adama Langa, w pomocy zamiast Mirko
Ivanovskiego zagrał Istvan Kovacs, a za zdobywanie bramek
odpowiedzialny był Robert Feczesin, a nie Alhassane Soumah.
Rewanżowy
mecz pomiędzy Videotonem a Lechem Poznań odbędzie się w
najbliższy czwartek, 27 sierpnia. Początek spotkania decydującego
o awansie do fazy grupowej Ligi Europy o godzinie 19:00.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.
Takie rzeczy tylko w Turcji. Trener Fenerbahce zniknął po swojej dymisji!
Chaos w Fenerbahçe po meczu Ligi Mistrzów z AS Romą. Ismail Kartal podał się do dymisji po remisie 1:1, ale zarząd tureckiego klubu nie przyjął jego rezygnacji. Okazuje się, że trener… zniknął.