W środę dojdzie do kolejnego starcia na przestrzeni kilku dni pomiędzy Legią Warszawa a Widzewem Łódź. Stołeczna drużyna w tej edycji Pucharu Polski chce odegrać znaczącą rolę.
W niedzielę w meczu ligowym Legia ograła Widzew 2:0 po trafieniach Michała Żyro oraz Rafała Wolskiego. W środę obydwie drużyny zagrają ze sobą w 1/8 finału Pucharu Polski.
– Jestem pewien, że niedzielny mecz będzie „siedział” w piłkarzach z Łodzi. Naszym celem jest awans. Musimy go osiągnąć, niezależnie w jakim stylu. W rozgrywkach pucharowych najważniejszy jest wynik. O tym, kto znajdzie się w ćwierćfinale decyduje jedno spotkanie, dlatego nie może być mowy o żadnej wpadce – powiedział Maciej Rybus, zawodnik Legii.
Motor Lublin może pogłębić kryzys Śląska Wrocław. Ma patent na pokonywanie go
Sobotnie zmagania na boiskach PKO Bank Polski Ekstraklasy otworzy mecz Motoru Lublin ze Śląskiem Wrocław. Gospodarzom dobrze kojarzą się tego typu okazje.