W zgoła odmiennym humorze po spotkaniu pomiędzy PSV Eindhoven i Legią Warszawa był szkoleniowiec holenderskiego zespołu, Fred Rutten. Opiekun PSV nie ukrywał zadowolenia z postawy swojego zespołu i pierwszego kompletu punktów w rozgrywkach grupowych.
– Na początku spotkania strzeliliśmy ładnego gola. Mieliśmy więcej okazji. Gdybyśmy strzelili drugiego gola spotkanie wyglądałoby inaczej – stwierdził po meczu Rutten. – Nasi zawodnicy lubią grać ofensywnie, nie szukają gry wszerz boiska, co było widoczne szczególnie w drugiej połowie.
– W drugiej połowie dokonałem zmian, aby ograniczyć poczynania ofensywne Legii. Miałem nadzieję, że po przerwie wykorzystamy jedną z szans. Tak się nie stało, ale wywalczyliśmy trzy punkty. Zbliżyliśmy się do awansu z fazy grupowej. Cieszę się, że zagraliśmy „na zero” z tyłu – kontynuował.
– Pod koniec pierwszej połowie niepokoiła mnie nieskuteczność. Chłopaki byli niecierpliwi pod bramką rywala, dlatego nie potrafiliśmy przypieczętować naszej przewagi – zakończył.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.