KostaRunjaic odbył dzisiaj ostatnią przedmeczową konferencję prasową w roli trenera Pogoni Szczecin. Szkoleniowiec pożegnał się z klubem, a jutro rozegra ostatnie spotkanie, zasiadając na ławce Portowców.
Szkoleniowiec został pożegnany na konferencji prasowej przez pracowników klubu ze wszystkich szczebli. Runjaic otrzymał pamiątkową koszulkę z numerem 169 – jutrzejsze spotkanie przeciwko Bruk-Betowi Termalice Nieciecza będzie jego 169. meczem, w którym poprowadzi Pogoń. Niemiec otrzymał także kwiaty.
– Nie chciałbym być kontrowersyjny, ale nie wiem, czy w przyszłości będziecie mnie państwo tak oklaskiwać – powiedział z żartem i uśmiechem na ustach szkoleniowiec do osób zgromadzonych w sali kontrowersyjnej.
Od nowego sezonu Runjaic będzie trenerem Legii Warszawa. Szkoleniowiec ustalił już wszystkie szczegóły ze stołecznym klubem, a do oficjalnego podpisania kontraktu ma dojść na dniach. Na początku kolejnego tygodnia Niemiec zostanie zaprezentowany w stolicy.
Runjaic przy okazji meczu z Legią w Szczecinie rozmawiał kilkanaście minut z trenerem Aleksandarem Vukoviciem i od kilku tygodni aktywnie uczestniczy przy ustalaniu kadry i budowy drużyny na kolejny sezon.
Media: Nie tylko Dania. Lech miał więcej ofert za Walemarka
Okazuje się, że nie tylko FC Kopenhaga była gotowa kupić szwecką gwiazdę mistrza Polski. Według najnowszych doniesień Walemarkiem interesowały się także kluby angielskie i włoskie.
Królewski w mocnych słowach przed klasykiem. Mówi o gościach biegających w spodenkach
Prezes Wisły Kraków ma zarzuty do grup kibicowskich Legii Warszawa. Zdaniem Królewskiego o historii klubu nie mogą decydować goście ,,chodzący w spodenkach i biegający po stadionie''.
Powrót klasyka polskiej piłki. Zapowiedź Legia – Wisła
Niedzielę z 10. kolejką PKO Bank Polski Ekstraklasą zwieńczy długo wyczekiwany klasyk naszej ligi. O 20:15 na Łazienkowskiej Legia podejmie Wisłę Kraków po raz pierwszy od czterech lat.
To nie koniec problemów Jagiellonii. Kontuzja ważnego gracza
Nik Prelec nabawił się urazu w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Mikołaj Łuczak, zastępujący Adriana Siemieńca, zdradził, że sytuacja wygląda na poważną. Szczegóły poznamy, jak tylko piłkarz przejdzie dokładne badania.