Przejdź do treści
June 17, 2024, Munich, Bavaria, Germany: 17th June 2024; Munich Football Arena, Munich, Germany; Euro 2024 Group E Football, Romania versus Ukraine; Nicolae Stanciu (rom) celebrates his goal for 1-0 in the 29th minute with Andrei Ratiu (Credit Image: © Pierre Teyssot/Action Plus Sports via ZUMA Press Wire) 
PILKA NOZNA EURO MISTRZOSTWA EUROPY RUMUNIA - UKRAINA
FOT. ZUMA/newspix.pl / 400mm.pl
POLAND ONLY!
---
newspix.pl / 400mm.pl
FOT. ZUMA / newspix.pl / 400mm.pl

Ligi w Europie Świat

Rumun goni za happy endem

Rumunia stoi przed historyczną szansą na awans do fazy pucharowej Mistrzostw Europy. Gdy poprzednim razem Trójkolorowi zaszli tak daleko na wielkim turnieju, Radu Drăgușina – największego gwiazdora rumuńskiej reprezentacji – nie było jeszcze nawet na świecie.

Redakcja

Stoper Tottenhamu urodził się bowiem w 2002 roku, a do ostatniego sukcesu Rumunii na imprezie rangi mistrzowskiej trzeba cofnąć się w czasie o kolejne dwa lata wstecz i sięgnąć pamięcią do Euro 2000.

MILENIJNE REMINISCENCJE

Wówczas Rumuni odpadli na etapie ćwierćfinału po porażce 0:2 z późniejszymi finalistami – Włochami. Co jednak ważniejsze, wcześniej udało im się wyprzedzić w grupie śmierci Niemców i Anglików, ustępując pierwszeństwa jedynie Portugalczykom. Sam awans wywalczyli w dramatycznych okolicznościach, pokonując Synów Albionu 3:2 po golu z rzutu karnego w 89. minucie.

Był to, jak się potem okazało, łabędzi śpiew złotego pokolenia z Gheorghe Hagim na czele. Rumuńska piłka reprezentacyjna na kolejne ponad dwie dekady stała się synonimem szarej i nudnej przeciętności. Trójkolorowi, którzy jeszcze w latach 90. należeli do ścisłej czołówki światowej, w XXI wieku ani razu nie zakwalifikowali się na mundial i tylko dwukrotnie zdołali przebrnąć przez eliminacje do Mistrzostw Europy, przy czym za każdym razem ich udział kończył się już na fazie grupowej (2008 i 2016).

24

tyle lat Rumunia czeka na awans do fazy pucharowej turnieju rangi ME lub MŚ

Teraz Rumunia chce oddzielić grubą kreską pasmo niekończących się porażek i niepowodzeń. Po zwycięstwie w wielkim stylu 3:0 nad Ukrainą i uznaniu wyższości 0:2 Belgii, do pełni szczęścia, utożsamianego z 1/8 finału, wystarczy co najmniej punkt w meczu ze Słowacją, by nie uzależniać sprawy awansu od równolegle rozgrywanego spotkania Belgii z Ukrainą.

Słowacy znajdują się w identycznym położeni co Rumuni, niemniej jednak nikt na poważnie nie rozważa scenariusza, w którym jedni i drudzy umawiają się na taktyczne zawieszenie broni i grę na remis.

  • – „Gramy o awans, chcemy być pierwsi!” – zapowiadał Edi Iordănescu. Wtórował mu słowacki selekcjoner. – „Jesteśmy profesjonalistami, zdajemy sobie sprawę, że remis pomaga nam załatwić sprawę awansu, ale to nic nie znaczy” – przekonywał z kolei Francesco Calzona.

Sytuacja w tabeli grupy E przed ostatnią kolejką jest bezprecedensowa, Wszystkie cztery drużyny po dwóch seriach gier mają na swoim koncie solidarnie po 3 punkty. Coś podobnego na Mistrzostwach Europy jeszcze nigdy wcześniej się nie wydarzyło.

W GRUPIE SIŁA

Rumuńska kadra pozbawiona jest wielkich nazwisk i składa się przede wszystkim z zawodników grających w klubach spoza europejskiego topu. Jakby tego było mało, portal „Transfermarkt” przed turniejem wycenił Rumunów jako najmniej wartościowy zespół tegorocznych mistrzostw. Jednocześnie jednak „Trójkolorowi” stanowią dobrze zgrany i współpracujący ze sobą kolektyw, co jest ich największym atutem.

Czeka nas historyczny i wyjątkowy moment. Stoimy przed najpiękniejszą chwilą naszych karier. Czujemy radość, entuzjazm, ale także wewnętrzy spokój i równowagę. Ta drużyna ma swoją tożsamość, a po wywalczeniu awansu na ME po ośmiu latach przerwy myślę, że jednym z największych osiągnięć jest to, że odzyskaliśmy naszego ducha i naszą godność – przekonywał, uderzając w nieco patetyczne tony, Iordănescu.

Chociaż Rumuni nie doczekali się kolejnego złotego pokolenia piłkarzy, to jako społeczeństwo doczekali się być może czegoś więcej w postaci przełomowej zmiany mentalnościowej, czego futbol reprezentacyjny zaczyna być teraz powolnym odzwierciedleniem. Wreszcie pozbyli się pętających nogi kompleksów. Zrozumieli, że Rumun też potrafi, że bynajmniej nie jest gorszy od innych, że czas najwyższy zakończyć z wszechobecnym narodowym kompleksem niższości. Że mogą rywalizować z powodzeniem z teoretycznie większymi graczami. Na płaszczyźnie piłkarskiej przekonali się o tym boleśnie na własnej skórze Ukraińcy. Doświadczyli też tego na mniejszą skalę Belgowie, z którymi podjęli przecież, zwłaszcza w drugiej połowie, równorzędną walkę.

Siłę rumuńskiego kolektywu dostrzegają już rywale. – „Rumunia to solidna drużyna z fizycznego i taktycznego punktu widzenia. Podoba mi się jej mentalność, którą pokazuje, oraz to, że nigdy się nie poddaje. Nie chcę mówić o konkretnym zawodniku. Obawiam się całego zespołu” – przyznał wprost Calzona, komplementując swojego dzisiejszego przeciwnika.

guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Arti
Arti
26 czerwca, 2024 19:16

taki happy end w salonie masażu nie jest zły…

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 10/2026

Nr 10/2026

Ligi w Europie Świat

Skandaliczne sceny w Brazylii! 23 czerwone kartki w jednym meczu [WIDEO]

Pod koniec meczu Cruzeiro z Atletico Mineiro doszło do wielkiej awantury pomiędzy graczami obu ekip. Sędzia łącznie pokazał aż 23 czerwone kartki!

Skandaliczne sceny w Brazylii! 23 czerwone kartki w jednym meczu [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Last Dance Neymara? Jest na liście Ancelottiego

Neymar znów przyciąga uwagę piłkarskiego świata. Brazylijczyk wrócił po kontuzji, zdobył dwa gole w barwach Santosu i według medialnych doniesień może znaleźć się w kadrze Brazylii na nadchodzące Mistrzostwa Świata.

Santos, Brazil - November 28: Neymar Junior of Santos during the Brasileirao 2025 match between Santos and Sport Recife at Vila Belmiro on November 28, 2025 in Santos, Brazil. (Photo by William Oliveira/Eurasia Sport Images) (Photo by Eurasia Sport Images/Just Pictures/Sipa USA)
2025.11.28 Santos
pilka nozna liga brazylijska
Santos - Sport Recife
Foto Just Pictures/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Vitinha zadecydował! W tym klubie będzie kontynuował karierę

Vitinha to bez wątpienia jeden z najlepszych pomocników na świecie. W sprawie jego przyszłości pojawiły się przełomowe wieści.

Db New York Stati Uniti 13/07/2025 - FIFA Club World Cup 2025 / Chelsea-Paris Saint-Germain / foto Daniele Buffa/Image nella foto: Vitinha PUBLICATIONxNOTxINxITA
2025.07.16 East Rutherford
pilka nozna , klubowe mistrzostwa swiata w pilce noznej FIFA , PSG
Chelsea Londyn - Paris Saint-Germain
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Piotr Parzyszek błyszczy w nowych barwach. Znów strzelił gola

Piotr Parzyszek strzelił kolejnego gola dla Pakhtakoru. Zanotował kapitalne wejście do nowej drużyny.

Piotr Parzyszek of KuPS Kuopio reacts following the UEFA Conference League 2025/26 League Phase MD6 match between Crystal Palace FC and KuPS Kuopio at Selhurst Park on December 18, 2025 in London, England. (Photo by Yaroslav Dunka / SPP/Sipa USA)
2025.12.18 Londyn
pilka nozna liga konferencji 
Crystal Palace - KuPS Kuopio

Foto SPP/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Oto następca Neuera. Nagelsmann wskazał pierwszego bramkarza Niemców na MŚ

Po tym, jak Manuel Neuer zdecydował się zakończyć reprezentacyjną karierę, rozpoczął się casting na golkipera numer jeden w kadrze naszych zachodnich sąsiadów. Wiadomo już, na kogo padł wybór.

Fussball, 1.BL saison 2025/2026 1.FC Koln vs TSG Hoffenheim , 21.02.2026, Rheinenergiestadion Koln, Oliver Baumann TW GK, TSG Hoffenheim, Aktion, Einzelbild, *** Soccer, 1 BL season 2025 2026 1 FC Koln vs TSG Hoffenheim , 21 02 2026, Rheinenergiestadion Koln, Oliver Baumann TW GK, TSG Hoffenheim, action, single image,
2026.02.21 Kolonia
pilka nozna liga niemiecka
1. FC Koeln - TSG 1899 Hoffenheim

Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej