Lech Poznań rzutem na taśmę uratował remis w starciu z Koroną Kielce. Mariusz Rumak chwalił po spotkaniu swoich piłkarz, jednocześnie wytykając im ich błędy.
Kolejorz przegrywał w Kielcach już 0:2, jednak w drugiej połowie odrobił straty i zdołał doprowadzić do remisu. Tak Lech jak i Korona mają nadal szanse na grę w europejskich pucharach.
– Po raz kolejny okazało się, że stałe fragmenty są solą futbolu. Właśnie z takich sytuacji dwa razy zaskoczyła nas Korona, bo źle ustawiliśmy się wtedy w obronie. Nie graliśmy źle w pierwszej połowie, ale nie stworzyliśmy sobie klarownych sytuacji bramkowych – powiedział Rumak.
– Chwała jednak zawodnikom, że zaczęli realizować moje założenia i przede wszystkim grać w piłkę, bo to jest bardzo ważne. Naszym celem było zneutralizowanie Macieja Korzyma. Dostaliśmy nagrodę za naszą postawę poprzez bramkę Tonewa, a potem Henriqueza. Sam nie wiem czy dośrodkowywał, czy strzelał. Mecz mógł się podobać kibicom – dodał.
Przełamanie Wisły Płock! Nafciarze lepsi od Cracovii
Wisła Płock wygrała mecz w Ekstraklasie po raz pierwszy od 1. kolejki. Nafciarze po bardzo dobrym spotkaniu zgarnęli trzy punkty, ogrywając Cracovię 3:1.
Trener klubu Ekstraklasy o młodej gwieździe: „Aby go nie zagłaskać”
Bohater ostatniego spotkania kieleckiej Korony został pochwalony przez swojego szkoleniowca. Mimo wszystko jednak, do ogródka pomocnika wrzucone zostały małe kamyczki.