Mariusz Rumak był zadowolony z postawy swojego zespołu podczas meczu z Nomme Kalju. Lech Poznań wygrał (3:0) i awansował do III rundy eliminacji Ligi Europy.
– Kto nie widział meczu na wyjeździe, mogę powiedzieć, że był bardzo podobny. Dominowaliśmy, stwarzaliśmy sobie sytuację. Dobrze wykonywane stałe fragmenty gry. Dzisiaj, strzelaliśmy w końcu bramki – powiedział szkoleniowiec Kolejorza.
– Z każdego gola trzeba się cieszyć i tą radość u chłopaków było widać. W czwartek mówiłem moim zawodnikom, że musimy szukać trzeciej bramki. Długo na nią musieliśmy czekać, ale końcu padła. Walczymy dalej. Cieszymy się z dzisiejszego wyniku. Teraz czeka nas regeneracja i jedziemy do Górnika po trzy punkty – dodał.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.