Jednym z ciekawiej zapowiadających się spotkań tej kolejki Ekstraklasy jest starcie Lecha Poznań z Wisłą Kraków. Mariusz Rumak podkreślił, że nadal jest to klasyk naszej ligi.
– Wisła w tym sezonie nie spisuje się najlepiej, ale wciąż ma w swoim składzie zawodników, którzy są w stanie zagrać bardzo dobrze, tym bardziej na takim stadionie jak nasz. Na pewno stać ich na lepsze wyniki niż osiągane do tej pory. Dlatego uważam, że sobotnie spotkanie ma szanse być klasykiem nie tylko z nazwy – podkreślił Rumak.
– Chcemy, aby w końcowym etapie walki o mistrzostwo kibice nas wsparli. Cieszymy się z dużego zainteresowania meczem z Wisłą, ale wiemy też, że stadion pomieści 40 tysięcy ludzi. Sobotnie spotkanie to dobra okazja, by przerwać długi weekend. Tym bardziej, że pogoda nie sprzyja siedzeniu w ogrodzie czy na działce. My z kolei będziemy chcieli zagrać dobre zawody i zainkasować kolejne trzy punkty – dodał z kolei Piotr Reiss.
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.