– To było bardzo trudne spotkanie, przede wszystkim z uwagi na to, że przemierzyliśmy przed nim bardzo dużo kilometrów – po rewanżowym meczu z Żetysu Tałdykorgan powiedział trener Lecha Poznań, Mariusz Rumak.
– Trudy tej podróży było widać dziś na boisku. Żetysu zagrało bardzo podobnie jak w pierwszym spotkaniu, ale jako że nie musiało już podróżować wyglądało zdecydowanie lepiej pod względem fizycznym – stwierdził Rumak.
– Mecze pucharowe zawsze mają dwie połowy. Ta dzisiejsza zakończyła się remisem, który daje nam awans do kolejnej rundy – cieszył się opiekun poznańskiego Lecha. LE: Dla kogo kolejna faza rozgrywek? – KLIKNIJ!
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.