Piłkarze Ruchu Chorzów po zwycięstwie 3:1 w meczu u siebie są na prostej drodze do wyeliminowania Metalurga Skopje i wskoczenia do III rundy eliminacji Ligi Europy. Piłkarze z Cichej muszą jednak przypieczętować awans na bardzo ciężkim terenie – w gorącej Macedonii.
Ruch czeka niebywale ciężki mecz nie tylko ze względu na to, że miejscowi postawią ciężkie warunki. W Macedonii panują ostatnimi czasy ogromne upały, termometry wciąż wskazują temperaturę 40 stopni Celsjusza.
Na dodatek Ruch swój mecz z Metalurgiem rozegrać będzie musiał nie na głównym stadionie w Skopje, a na kameralnym obiekcie w Kumanovie, miejscowości oddalonej od Skopje o około 40 kilometrów. Stadion w Skopje zarezerwowano dla Vardaru, który dzień wcześniej zagra z BATE Borysów w eliminacjach Ligi Mistrzów.
– Nie jesteśmy zadowoleni z tego, że musimy grać w Kumanovie, ale taka jest decyzja UEFA – mówi Marjan Velevski, rzecznik prasowy Metalurga. – To przestarzały obiekt z małymi trybunami. Pomieści tylko 3 tysiące widzów, gdy nasz narodowy, nowoczesny stadion ponad 36 tysięcy kibiców – dodaje Macedończyk.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.