Marcin Baszczyński przeszedł już szczegółowe badania i niestety, wszystko wskazuje na to, że potwierdza się najgorszy scenariusz. Ruch Chorzów poinformował, że istnieje spore prawdopodobieństwo zerwania przez piłkarza więzadeł krzyżowych.
– Według wstępnej diagnozy istnieje ryzyko zerwania więzadła krzyżowego. Marcin ma w tej chwili kolano unieruchomiona w stabilizatorze – powiedział Włodzimierz Duś, fizjoterapeuta Niebieskich.
– Przez najbliższy tydzień będzie poddawany rehabilitacji przeciwzapalnej w klinice Silesia. Po tym okresie przeprowadzimy badanie rezonansem magnetycznym, które pozwoli nam już w 100 procent orzec, czy ta kontuzja jest rzeczywiście tak poważna – dodał.
Baszczyński kontuzji nabawił się podczas niedzielnego meczu ligowego z Lechią Gdańsk. Jeśli piłkarz zerwał więzadła, to najprawdopodobniej będzie to już koniec jego kariery.
Jak informuje Legia.Net, Michał Pazdan rozpoczął treningi z drugim zespołem Legii Warszawa. Były reprezentant Polski i były gracz stołecznego klubu od poniedziałku pracuje z rezerwami, które występują w II lidze.
Mógł trafić z Rakowa do Francji. „Prawie wszystko było dogadane”
Srđan Plavšić, były zawodnik Rakowa Częstochowa, mógł po występach w Lidze Europy trafić do Francji. Skrzydłowy w rozmowie z Mozzart Sport zdradził kulisy niedoszłego transferu do OGC Nice. – Prawie wszystko było już ustalone – wspomina.
Już w poprzednim sezonie błyszczał na ekstraklasowych boiskach. W bieżącym wybija się na tyle, że – być może – jest nawet najlepszym piłkarzem naszej ligi. Świetne występy Ajdina Hasicia w Cracovii zaowocowały powołaniem do reprezentacji Bośni i Hercegowiny.
Łukasz Milik o planie Górnika: „Chcemy rozwijać zawodników i ich sprzedawać”
Górnik Zabrze chce rozwijać młodych zawodników, zwiększać ich wartość i na ich sprzedaży budować stabilność klubu. Łukasz Milik, dyrektor sportowy, w rozmowie z beIN SPORTS opowiedział m.in. o założeniach projektu i współpracy z Lukasem Podolskim.
Marek Koźmiński zachwycony Górnikiem. „To nie jest przypadek, że tak idzie”
Górnik jest największym pozytywnym zaskoczeniem początku sezonu Ekstraklasy – uważa Marek Koźmiński w rozmowie ze Stolicą Sportu. Były reprezentant Polski docenia pracę trenera Michala Gasparika i uważa, że zabrzanie mogą jeszcze sporo namieszać w walce o mistrzostwo.