Po remisie ze Śląskiem Wrocław prowadzony przez trenera Jana Kociana Ruch Chorzów odniósł pierwsze zwycięstwo. W meczu 9. kolejki T-Mobile Ekstraklasy chorzowianie pokonali na wyjeździe Widzew Łódź 1:0.
Po bezbarwnej pierwszej połowie emocje rozpoczęły się po przerwie. Już niespełna dwie minuty po wznowieniu gry starli się ze sobą… dwaj piłkarze Ruchu! Po zagraniu piłki ręką doszło do spięcia Buchalika z Malinowskim. Sędzia odgwizdał rzut wolny pośredni, ale Widzew nie wykorzystał tej okazji. Chwilę później łodzianie dwukrotnie byli blisko szczęścia, lecz ani Okachi, ani Melunović nie zdołali wpakować piłki do siatki.
Kolejne minuty należały jednak do Ruchu, którego akcje napędzał młody Mateusz Kwiatkowski. Łodzianie długo nie dawali sobie strzelić gola, ale co się odwlecze to nie uciecze. W 81. minucie bramkę na wagę trzech punktów zdobył Filip Starzyński, który wykorzystał rzut karny po tym jak faulował Kevin Lafrance. Francuz próbował ratować sytuacje po katastrofalnym wybiciu piłki przez Krakowiak i w efekcie został ukarany czerwoną kartką. W Łodzi Ruch wygrał z Widzewem 1:0.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.
Dlaczego Górnik może zostać mistrzem Polski Oto trzy argumenty [WIDEO]
Wicemistrzowie Polski oraz zdobywcy krajowego pucharu zachwycają w obecnej kampanii Ekstraklasy. Piłkarze Michala Gasparika dotrzymują kroku Lechowi Poznań, a także nie mają prawa czuć się gorsi od skutecznej w tym sezonie Legii Warszawa. Dlaczego zatem to właśnie Górnik może wygrać mistrzostwo?