Największym wygranym minionego sezonu jest z pewnością wicemistrz Polski. Ruchu nikt nie stawiał w roli faworyta, względy sportowe – ani tym bardziej finansowe – nie przemawiały za Niebieskimi. Tymczasem do ostatniej kolejki chorzowianie byli w grze o tytuł. W nowym sezonie zespół z Cichej zamierza pójść za ciosem, niezbędne są więc korekty w składzie.
Jak udało się dowiedzieć „PN”, nie wszystkie spowodowane brakiem formy zawodników. Ruch postara się sprzedać jednego napastnika, ponieważ aż czterech klasowych zawodników na tę pozycję to zbyt wiele.
– Ten czwarty musi za długo czekać na swoją szansę, co nie wpływa dobrze nie tylko na jego samopoczucie i formę, ale generalnie na atmosferę w zespole. Dlatego nie będę robił problemów ze zgodą na transfer, jeśli ktoś złoży intersującą ofertę na któregoś z naszych atakujących – przyznał trener Ruchu, Waldemar Fornalik. – Pierwsze zgłosiło się Zagłębie po Arka Piecha, ale wnioskując po wysokości zaproponowanej sumy odstępnego wnoszę, że lubinian nie stać na naszego najskuteczniejszego piłkarza.
W pierwszej kolejności chorzowianie poszukują lewego obrońcy.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.
Łubik mocno po porażce z Lechem. ,,Nie przyjeżdżamy, żeby dać d*** do tyłu i wybronić 0:0”
Marcel Łubik dosadnie ocenił porażkę w Poznaniu. Piłkarz Wisły mówił, że Krakowianie zawsze chcą walczyć o zwycięstwo. Golkiper ,,Białej Gwiazdy'' docenił również klasę i jakość Lecha.
Cztery gole w Poznaniu! Błysk polskiej młodzieży i pomyłka Rodado
Lech Poznań wygrał 3:1 z Wisłą Kraków. Młodzi Polacy, Antoni Kozubal i Jakub Krzyżanowski zapisali się w protokole meczowym, zdobywając po golu. ,,Biała Gwiazda'' mogła złapać kontakt w samej końcówce, ale Angel Rodado fatalnie wykonał jedenastkę.