Zawieszenie rozgrywek to pokłosie narastającej przemocy na stadionach i braku możliwości zagwarantowania bezpieczeństwa przez służby. W ministerstwie nie mają pojęcia jak rozwiązać ten problem i stąd konieczność podjęcia tak drastycznych kroków.
Punktem przełomowym dla całej sytuacji były wydarzenia do jakich doszło podczas derbowego spotkania Panathinaikosu z Olympiakosem.
Jakby tego było mało, grecką opinią publiczną wstrząsnęły ostatnio dwie bardzo negatywne wiadomości związane z futbolem. Pobity został znany sędzia Christoforos Zografos, a podczas zamieszek po spotkaniu drugiej ligi, śmierć poniósł jeden z kibiców.