Czyżby sankcje zachodu i coraz gorsza kondycja rosyjskiej gospodarki miały swoje przełożenie na piłkę nożną? Wszystko na to wskazuje, ponieważ jak się okazało, Rosyjska Federacja Piłkarska nie ma pieniędzy na pensję dla Fabio Capello, selekcjonera zespołu narodowego.
Informacja ta nie jest plotką. Kiepską kondycję finansową federacji potwierdził Siergiej Stiepaszin, członek jej komitetu wykonawczego. – Nie mamy pieniędzy. Nie stać nas na płacenie pensji trenera – powiedział podczas rozmowy z agencją Interfax.
– Umowa została jednak podpisana i teraz musimy znaleźć fundusze. Mogliśmy myśleć wcześniej o tym, czy podołamy finansowo – dodał Stiepaszin.
Nieoficjalnie mówi się o tym, że Capello nie otrzymuje pensji od blisko pół roku. Przypomnijmy, że Włoch rocznie zarabia 9 milionów euro.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?