Maciej Rybus ma bardzo pewną pozycję w Tereku Grozny. W sobotę Polak rozegrał 90 minut, a jego drużyna zremisowała u siebie z Urałem Jekaterynburg (1:1).
Maciej Rybus znów zagrał na lewej obronie(foto: Łukasz Skwiot)
Były piłkarz Legii Warszawa został przez selekcjonera Adama Nawałkę powołany na towarzyskie spotkania z Serbią i Finlandią. Nie może to zresztą dziwić, bo 26-latek jest w dobrej formie. Jego ostatni występ przeciwko Lokomotiwowi Moskwa został wysoko oceniony przez rosyjskich dziennikarzy.
Rybus na wiosnę jest przez trenera czeczeńskiego zespołu ustawiany na lewej obronie. Podobnie było w sobotę. Terek jednak nie najlepiej rozpoczął spotkanie. Już w 19. minucie goście wyszli na prowadzenie za sprawą Denisa Dorożkina.
Kibice zgromadzeni na Achmat-Arienie wkrótce mogli nieco odetchnąć. W 33. minucie Oleg Iwanow doprowadził do wyrównania. Taki wynik jednak nie satysfakcjonuje gospodarzy, którzy mają zamiar walczyć o europejskie puchary.
Do końca nic się w kwestii rezultatu nie zmieniło i obie drużyny podzieliły się punktami. Terek – zapewne chwilowo – awansował na piąte miejsce w tabeli.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.