Rosja: Rasistowskie zachowanie wobec Roberto Carlosa + wideo
Wielkim skandalem zakończyło się spotkanie 15. kolejki ligi rosyjskiej, w którym Krylia Sovietov Samara podejmowała przed własną publicznością Anżi Machaczkałę. Pseudokibice gospodarzy dopuścili się rasistowskiego zachowania wobec gwiazdora zespołu gości, Brazylijczyka – Roberto Carlosa.
W 90 minucie meczu, kiedy goście prowadzili pewnie 3:0, a przy piłce znajdował się Roberto Carlos, w kierunku Brazylijczyka posypały się rasistowskie wyzwiska, a jeden z kibiców rzucił na murawę banana. Karygodne zachowanie fanatyków Krylii Samara na tyle dotknęło byłego reprezentanta Brazylii, że ten, w geście protestu postanowił przedwcześnie opuści boisko.
– Jestem oburzony zachowaniem pseudokibiców, którzy obrazili nie tylko mnie, ale wszystkich piłkarzy znajdujących się na murawie. Mam nadzieję, że Rosyjska Federacja Piłki Nożnej, UEFA oraz FIFA zajmą się tą sprawą i sprawcy zostaną należycie ukarani za te haniebne czyny. W cywilizowanych krajach, takie sytuacje nie mają miejsca – powiedział tuż po końcowym gwizdku Roberto Carlos.
Poniżej prezentujemy link do nagrania, na którym możemy zobaczyć skandaliczne zachowanie pseudokibiców:
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.