Wayne Rooney wyraźnie odżył po przeprowadzce do Evertonu. Napastnik „The Toffees” podczas poniedziałkowego spotkania z Manchesterem City wpisał się na listę strzelców i tym samym zdobył swojego gola nr 200 w rozgrywkach Premier League.
Wayne Rooney w pogoni za rekordem Alana Shearera (fot. Łukasz Skwiot)
Doświadczony napastnik swoje strzelanie w lidze angielskiej rozpoczął właśnie w barwach Evertonu, z którego jeszcze w wieku nastoletnim przeszedł do Manchesteru United. Na Old Trafford Rooney spędził trzynaście lat, by w lecie tego roku wrócić do macierzystego klubu.
Od początku sezonu 31-letni piłkarz wystąpił w dwóch w pięciu spotkaniach na wszystkich frontach (Premier League i eliminacje Ligi Europy). W tym czasie udało mu się strzelić dwa gole i zapisać na swoim koncie jedną asystę.
Aktualnie Rooney ma już 200 goli zdobytych w lidze angielskiej, co daje mu drugie miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Więcej goli od snajpera Evertonu strzelił jedynie słynny Alan Shearer, który ma w dorobku 260 trafień.
Nie tylko Guardiola. Pomocnik również może odejść z Manchesteru City
Coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu The Citizens opuści Pep Guardiola. W ślady hiszpańskiego szkoleniowca może podążyć jedna z kluczowych postaci ekipy z Etihad Stadium.
Arteta zapisał się w historii. Wcześniej dokonał tego tylko Wenger
Arsenal został mistrzem Anglii. We wtorek Manchester City tylko zremisował z Bournemouth, co sprawiło, że na kolejkę przed końcem sezonu Kanonierzy są już pewni zdobycia tytułu.