Wayne Rooney na łamach brytyjskiej prasy przyznał, że obecny sezon spędza odbudowując nadszarpnięte jesienią zaufanie kibiców Manchesteru United. Anglik nie ma obecnie wątpliwości, że popełnił błąd prosząc włodarzy klubu z Old Trafford na starcie rozgrywek o zgodę na odejście.
Wszystko wskazywało na to, że 25-latek opuści drużynę sir Alexa Fergusona, po tym jak w październiku wyraził chęć zmiany otoczenia w reakcji na rozmowy prowadzone z Davidem Gillem. Dyrektor wykonawczy klubu nie dał Rooneyowi pewności, że zespół z Old Trafford wzmocnią w najbliższych miesiącach zawodnicy światowej klasy. Ostatecznie reprezentant Anglii w ciągu kilku dni zmienił jednak zdanie i zdecydował się na podpisanie z United nowej umowy.
Jak sam podkreślił, obecnie stara się on naprawić krzywdy wyrządzone kibicom jesienią. – Popełniłem błąd i jestem skłonny to przyznać – powiedział Rooney w rozmowie z dziennikiem „The Guardian”. – Przeprosiłem już za to zachowanie i od tego czasu staram się udowodnić fanom swoje oddanie. Czuję, że robię to właśnie teraz.
Od początku 2011 roku snajper „Czerwonych Diabłów” strzelił 12 goli w 21 meczach, a ostatniego z nich w wygranym we worek 2:0 meczu półfinałowym Ligi Mistrzów z Schalke 04 Gelsenkirchen. – Mam nadzieję, że swoją grą zrekompensowałem już kibicom wcześniejsze wydarzenia – dodał były gracz Evertonu.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.