Wayne Rooney jest w obecnym sezonie cieniem zawodnika, który tak imponował formą w poprzednich latach. Anglik gra bardzo słabo i coraz więcej osób zaczyna wątpić w to, czy uda mu się jeszcze wrócić do najlepszej dyspozycji.
Jak Rooney odpowie na zarzuty swoich oponentów? (foto: G.Wajda)
Napastnik Manchesteru United w bieżącej kampanii wystąpił na wszystkich frontach w jedenastu spotkaniach. Jego dorobek zamyka się w pięciu golach i jednej asyście, co niezbyt przekonuje kibiców. Co więcej, sama gra Rooneya jest dość przeciętna i niektórzy już wieszczą, że jeśli taka sytuacja potrwa dłużej, to straci on swoje miejsce w reprezentacji narodowej.
W obronie swojego młodszego kolegi postanowił jednak stanąć David Beckham. Jego zdaniem, zbyt wczesne skreślanie Rooneya, to spory błąd.
– Moim zdaniem nie można skreślać tak szybko piłkarza, który zrobił tak wiele dla Manchesteru United i Anglii – powiedział Beckham. – Jego dorobek nie pozwala na to, by spisywać go na straty po słabszym okresie – dodał.
– Myślę, że Wayne uciszy krytyków. Piłkarze jego formatu potrafią tego dokonać. Oczywiście wraz z wiekiem on będzie musiał się zaadoptować do innej gry, może będzie bardziej cofnięty jak Ryan Giggs u schyłku swojej kariery. Tak, moim zdaniem, to może być odpowiednia droga dla Rooneya – zakończył.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.