Wayne Rooney podczas niedzielnego spotkania Anglii ze Słowenią (3:2) wpisał się na listę strzelców i zapewnił swojej reprezentacji ważne zwycięstwo. Sam piłkarz postawił z kolei kolejny krok na drodze do tego, by stać się najlepszym strzelcem w historii angielskiego futbolu.
Dzięki trafieniu Rooney’a, Anglicy odnieśli szóste kolejne zwycięstwo podczas eliminacji Euro 2016 i mogą już praktycznie bukować bilety na finały do Francji. Było to trafienie bardzo ważne, także dla samego zawodnika, który ma już na swoim koncie 48 goli w narodowych barwach.
Dokładnie tyle samo strzelonych bramek ma słynny Gary Lineker (48), a jedno trafienie więcej na swoim koncie ma Sir Bobby Charlton (49). Można więc w ciemno zakładać, że w najbliższym czasie Rooney nie tylko wyrówna to osiągnięcie, ale zostanie samodzielnym liderem klasyfikacji wszech czasów.
Wayne Rooney levels Gary Lineker’s tally of 48 goals for England, only Sir Bobby Charlton has more (49). pic.twitter.com/66ls7pm7tK
Jakub Moder przeszedł operację kolana. Są informacje o stanie zdrowia Polaka
Jakub Moder ponownie musiał zmierzyć się z problemami zdrowotnymi. Polski pomocnik przeszedł zabieg kolana, jednak według najnowszych informacji sytuacja nie jest poważna i zawodnik powinien niedługo wrócić do treningów.
Mistrz świata 2022 zostaje w domu. Obrońca tytułu ogłosił szeroką kadrę
Selekcjoner reprezentacji Argentyny ogłosił szeroką, 56-osobową kadrę na MŚ 2026. Na liście zabrakło m.in. członka mistrzowskiej kadry sprzed czterech lat, Paulo Dybali.