Nieoczekiwanie ogromny problemy z odniesieniem zwycięstwa miała reprezentacja Portugalii. Ostatecznie zespół ten wygrał jednak na wyjeździe z Armenią, ale po bardzo trudnej przeprawie.
Gospodarze wyszli nieoczekiwanie na prowadzenie w 14. minucie po golu Marcosa Pizzeliego. Co prawda kilkanaście minut później z rzutu karnego wyrównał Cristiano Ronaldo, ale na przerwę obydwie drużyny i tak schodziły przy remisie 1:1.
Początek drugiej połowy należał do Portugalii, która po kolejnych dwóch golach Ronaldo prowadziła już 3:1. Bramkę kontaktową zdołał zdobyć jeszcze Hrayr Mkoyan, ale na więcej tego dnia Armenii już nie było stać.
Po tej wygranej Portugalia pozostaje liderem w swojej grupie.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?