Kiedyś
był gwiazdą numer 1 w światowym futbolu. Od kilku lat więcej mówi
się już o jego pozaboiskowych wybrykach, niż strzelanych golach
czy efektownych sztuczkach technicznych. Ronaldinho zapowiada jednak,
że nie wybiera się na piłkarską emeryturę.
–
Przede wszystkim chciałbym ogłosić, że pogłoski o zakończeniu
przeze mnie kariery nie są prawdą – oznajmił Ronaldinho. –
Jestem w tej chwili bardzo szczęśliwy, a pomysł przejścia na
emeryturę nie pojawił się wcale w mojej głowie. Nie wiem, czy
pogram w piłkę jeszcze przez pięć lub sześć lat, ale dopóki
sprawy idą w dobrym kierunku, to nie mam powodów, żeby odchodzić
– dodał 35-latek.
Ronaldinho
Gaucho jest obecnie piłkarzem Queretaro. Do tego meksykańskiego
klubu trafił we wrześniu ubiegłego roku z Atletico Mineiro.
Wcześniej występował we Flamengo Rio de Janeiro.
Brazylijczyk
wrócił do Ameryki w styczniu 2011 roku. Wcześniej przez dekadę
grał w klubach europejskich: Paris Saint-Germain, Barcelonie oraz
Milanie.
Ronaldinho
należał do najpopularniejszych piłkarzy pierwszej dekady XXI
wieku. W 2002 roku sięgnął z reprezentacją Brazylii po
mistrzostwo świata na mundialu w Korei i Japonii. Trzy lata później
został wyróżniony Złotą Piłką.
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.