Zgodnie z oczekiwaniami żadnych problemów z pokonaniem Chievo Werona nie miała AS Roma. Stołeczny zespół wykorzystał olbrzymie problemy gospodarzy z grą defensywną.
Na prowadzenie AS Roma wyszła już w 17. minucie meczu. Wówczas fatalny błąd defensywy Chievo wykorzystał Gervinho. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej znalazł się w sytuacji sam na sam w momencie, gdy defensor gospodarzy niedokładnie podawał do własnego bramkarza. Gracz Romy nie miał oczywiście problemów z wykorzystaniem takiego prezentu.
Jeszcze przed zakończeniem pierwszej części gry AS Roma podwyższyła swoje prowadzenie. Tym razem w sytuacji sam na sam znalazł się Mattia Destro, a Michael Agazzi skapitulował po raz drugi.
W składzie Chievo nawet na ławce rezerwowych zabrakło Tomasza Kupisza.
Spalletti może odetchnąć z ulgą. Juventus pokonał Napoli
W ostatnim czasie media spekulowały, że na ławce trenerskiej Starej Damy może dojść do roszady. Wygląda jednak na to, że Luciano Spalletti może złapać głęboki oddech.