Kibice Romy spędzili w sobotnie popołudnie niezwykle udany czas na Stadio Olimpico. Ich drużyna dopisała na swoje konto pewne trzy punkty, odnosząc zwycięstwo nad Udinese (3:1).
Jednym z bohaterów meczu z Udinese był Edin Dzeko (fot. Reuters)
Rzymianie byli zdecydowanymi faworytami starcia z Udinese i ze swojego zadania wywiązali się bez zarzutu. Losy spotkania zostały rozstrzygnięte już w pierwszej połowie, kiedy to gospodarze strzelili trzy gole.
Wynik meczu otworzył już w 12. minucie Edin Dzeko, który otrzymał dobre podanie od Radji Nainggolana i wpadając w pole karne Udinese nie dał żadnych szans bramkarzowi na skuteczną interwencję.
Gospodarze nie zamierzali się zadowalać jednobramkowym prowadzeniem i dążyli do strzelenia kolejnych goli. W 30. minucie futbolówkę przed bramkę gości dograł Dzeko, a tam golkipera ubiegł Stephan El Shaarawy, który podwyższył na 2:0.
Ten sam zawodnik tuż przed przerwą dorzucił swojego drugiego gola i już definitywnie przesądził o losach spotkania. 24-latek wykorzystał fatalny błąd obrońcy, przejął piłkę i z bliska skierował ją do siatki. Nokaut na Olimpico.
Edin Dzeko has now scored 35 Serie A goals since the start of last season; more than any other player in the division.
Kolejnych trafień w stolicy Włoch już nie obejrzeliśmy, mimo tego, że Roma miała znakomitą okazję na podwyższenie wyniku. W 88. minucie Diego Perotti nie zdołał jednak wykorzystać rzutu karnego.
Kilka chwil później honorową bramkę strzelili goście, a konkretnie Jens Larsen. Na więcej piłkarzy Udinese nie było już stać i po końcowym gwizdku ze zwycięstwa mogli się cieszyć goście. Dzięki temu stołeczna drużyna awansowała na czwarte miejsce w tabeli Serie A.
Pełne 90 minut na ławce rezerwowych „Giallorossich” przesiedział polski bramkarz, Łukasz Skorupski.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.