Filip Kurto, bramkarz Rody Kerkrade nie będzie zbyt dobrze wspominał spotkania z Go Ahead Eagles. Jego drużyna na własnym boisku przegrała bowiem aż 1:4.
Filip Kurto został w sobotni wieczór pokonany czterokrotnie
Gospodarze zaczęli sobotni mecz w fatalnym stylu. Po zaledwie dziesięciu minutach przegrywali 0:2 po dwóch trafieniach Jarchinio Antonia i było już jasne, że będzie im bardzo ciężko o przynajmniej jeden punkt.
Roda odpowiedziała bramką Mitchella Donalda, jednak było to wszystko na to gospodarze mogli sobie pozwolić tego dnia. Jeszcze przed przerwą na 1:3 podwyższył Xander Houtkoop, a wynik spotkania ustalił Erik Falkenburg.
Warto dodać, że Roda kończyła mecz w osłabieniu po tym jak w 48. minucie swoją drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Ard van Peppen.