Robert Lewandowski poprowadził reprezentację Polski do wygranej nad Słowenią (3:2) w ostatnim meczu eliminacji mistrzostw Europy. Nasz kapitan strzelił pięknego gola i tym samym może się już pochwalić dorobkiem 61 trafień w zespole narodowym.
Robert Lewandowski w gronie najlepszych z najlepszych (fot. Grzegorz Radtke / 400mm.pl)
Lewandowski już jakiś czas temu został liderem klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy w historii reprezentacji Polski i obecnie wyłącznie śrubuje swój rekord. Napastnik Bayernu Monachium nie tylko jednak powiększa przewagę nad innych znakomitymi snajperami, którzy grali w biało-czerwonych barwach, ale przy okazji pnie się coraz wyżej w hierarchii najlepszych strzelców w poszczególnych reprezentacjach.
Wspomniane 61 goli sprawia, że Lewandowski coraz większymi krokami zbliża się do czołówki zestawienia. Takim samym bilansem może się aktualnie pochwalić Neymar, ale już tacy snajperzy jak Samuel Eto’o, Luis Suarez, Thierry Henry czy też Wayne Rooney znajdują się za plecami Polaka.
Jednego gola więcej dla reprezentacji Szwecji zdobył Zlatan Ibrahimović, jednak jak wiadomo, ten nie gra już w zespole narodowym i jest kwestią czasu, kiedy zostanie wyprzedzony przez Lewandowskiego. To samo można powiedzieć o takich napastnikach jak Robbie Keane z Irlandii (68 goli), czy Miroslav Klose z Niemiec (71 bramek). Oni swoich dorobków już nie powiększą i bardzo możliwe, że także ich uda się dogonić „Lewemu”.
Wśród najlepszych strzelców swoich drużyn narodowych znajdują się jednak także czynni zawodnicy. W tym gronie znajdziemy m.in. Leo Messiego, który strzelił dla Argentyny 70 goli, czy Sunila Chhetriego, który w 112 meczach dla Indii zdobył 72 gole. Dość zdecydowanie przed wspomnianą dwójką plasuje się z kolei Cristiano Ronaldo, który ma już na koncie 99 trafień dla Portugalii i wszystko wskazuje na to, że pokusi się o dogonienie lidera klasyfikacji wszech czasów.
Ali Daei, bo o nim mowa, wystąpił podczas swojej kariery w 149 meczach dla reprezentacji Iranu, zdobywając w tym czasie 109 bramek!
Licząc więc tylko aktywnych piłkarzy, Robert Lewandowski jest czwarty wśród najlepszych strzelców zespołów narodowych. Patrząc na całokształt, do czołówki brakuje mu jeszcze kilkunastu trafień, a można w ciemno zakładać, że i na tym nie skończy. Przy obecnej długowieczności piłkarzy i tym w jaki sposób „Lewy” prowadzi swoją karierę, nie będzie chyba zbyt dużym ryzykiem teza, że w kadrze będziemy go oglądać przynajmniej do mistrzostw świata w Katarze (2022), a kto wie czy nie do kolejnego EURO.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.