Formalność została spełniona. Robert Lewandowski zgarnia trofeum króla strzelców Bundesligi. Pytanie, czy była to ostatnia nagroda Lewego dla najlepszego strzelca w Niemczech?
Robert Lewandowski po raz kolejny został królem strzelców w Bundeslidze. W tym sezonie polski napastnik strzelił 35 goli i jest to jego drugi, najlepszy sezon w Niemczech pod względem skuteczności w Bundeslidze. Tylko w ubiegłym sezonie miał więcej trafień na koncie. „Lewy” trafił wówczas 41 bramek i ustanowił rekord Bundesligi.
W przekroju całego sezonu Polak praktycznie był poza konkurencją. Erling Haaland miał zadatki na równą walkę z napastnikiem Bayernu, jednak Norweg opuścił sporo meczów przez problemy zdrowotne. Warto tutaj zaznaczyć, że Lewandowski wystąpił w każdym meczu ligowym w tym sezonie.
Drugie miejsce w klasyfikacji zajął Patrick Schick, który w tym sezonie w barwach Bayeru zdobył aż 24 gole. Wspomniany wcześniej Haaland trafił do siatki 21 razy.