Przejdź do treści
#RetroPN: Bogaci też spadają

Ligi w Europie Bundesliga

#RetroPN: Bogaci też spadają

Radosław Gilewicz – obecnie asystent selekcjonera reprezentacji Polski Jerzego Brzęczka, a w przeszłości piłkarz m.in. Karlsruher. Dziś w naszym cyklu #RetroPN wspominamy niezbyt przyjemny moment jego piłkarskiej kariery.



Spadek Karlsruher SC do drugiej Bundesligi to jedna z największych sensacji minionego sezonu piłkarskiego nad Renem. Klub dwukrotnego, a wkrótce być może aż trzykrotnego uczestnika finałów mistrzostw świata, Thomasa Haesslera, reprezentantów: Belgii – Gunthera Schepensa, Francji – Marca Kellera, Rosji – Siergieja Kirjakowa (przeniósł się już do HSV) i Polski – Radosława Gilewicza, walczył do końca, ale porażka z Hansą Rostok w ostatnim meczu 2:4, stała się przysłowiowym gwoździem do trumny.

– Pański kolega z reprezentacji, Sławomir Majak nie miał dla pana litości. Hansie zwycięstwo nie zagwarantowało występów w Pucharze UEFA, a pogrążyło KSC. Nie ma pan do niego żalu?
Radosław GILEWICZ (Karlsruher SC): – Skąd, przecież to normalne, sportowe życie. Raz się jest na wozie, raz pod wozem. Hansa grała fair, czego nie mogę powiedzieć o piłkarzach z Wolfsburga. Ich spotkanie z Borussią Moenchengladbach to była parodia. Wygwizdała ich nawet własna publiczność.
– Wydawało się, że po tym jak sędzia „wydrukował” mecz dla Borussii w przedostatniej kolejce kosztem właśnie Hansy, to Majak z kolegami zemszczą się, oddając wam co najmniej remis. Przypomnijmy, że taki wynik gwarantował KSC pozostanie w pierwszej Bundeslidze!
– No cóż, jeśli chcesz na kogoś liczyć, to licz na siebie. Niestety za spadek klubu odpowiadamy przede wszystkim my piłkarze. Ot, choćby w trzeciej od końca kolejce w Bochum. Prowadziliśmy do 88 minuty 3:2, zresztą ten trzeci gol, padł po moim strzale, a i tak daliśmy rywalom zremisować. To właśnie tam pogrzebaliśmy swoją szansę, a nie w Rostoku. Z Hansą także prowadziliśmy 1:0… Ktoś policzył, że w siedemnastu spotkaniach KSC traciło gole w ostatnich dziesięciu minutach. To niesłychane! Ile to punktów!
– Karlsruher SC to klub bogaty. Mieliście dobry skład. Działacze wymienili nawet – wydawało się, że w odpowiednim momencie trenera – Winfrieda Schaefera. Zastąpił go Joerg Berger, zwany „strażakiem”. A jednak spadliście!
– Nie wszyscy moi koledzy za rzecz najważniejszą uznali walkę o zachowanie pierwszej ligi dla naszego klubu. Roland Schmider, prezydent KSC, ujawnił prasie, że kilku piłkarzy jeszcze przed ostatnią kolejką, gdy ważyły się nasze losy, rozmawiało już z innymi klubami o ewentualnych transferach. Mowa była o Seanie Dundee i Francuzie Davidzie Zitellim. Ten drugi miał nas wzmocnić. Przyszedł zimą w glorii bramkostrzelnego napastnika z Racingu Strasbourg. Tymczasem więcej czasu spędził na leczeniu kontuzji i na ławce. Może dlatego nie czuł się tak z nami związany.
– A Sean Dundee. W poprzednim sezonie był rewelacją Bundesligi!?
– Trafił pan w sedno. Sean był rewelacją. Kłopoty w życiu prywatnym sprawiły jednak, że zupełnie zagubił formę.
– Dla pana spadek KSC przyszedł w zupełnie nieodpowiednim momencie.
– W ubiegłym sezonie, grałem w VfB Stuttgart tylko okazjonalnie. W niedawno zakończonym – w barwach KSC – rozegrałem 26 meczów ligowych, choć miałem kłopoty zdrowotne. Teraz, gdy pomyślę o drugiej lidze, to ogarnia mnie zniechęcenie. Tyle się o niej złego nasłuchałem od Sławka Majaka, Henia Bałuszyńskiego i Tomka Wałdocha. Taki Brazylijczyk Ratinho w drugiej lidze w barwach obecnego mistrza Niemiec, 1. FC Kaiserslautern, siedział na ławce, a po awansie – był jednym z najlepszych zawodników 1.FCK! Dlatego, że w pierwszej lidze gra się bardziej technicznie, no i nie ma w innych drużynach, tylu boiskowych zabijaków.
– Zatem będzie pan chciał zmienić barwy klubowe?
– Sam nie wiem. Tutejsza prasa spekuluje, że KSC zrobi wszystko, by za rok powrócić do pierwszej Bundesligi. Problem w tym, czy zacząć budować nowy zespół, który spełni te plany, czy liczyć na dotychczasowych zawodników. Wkrótce odbędą się rozmowy działaczy zarządu klubu z piłkarzami. Prawie wszyscy mamy kontrakty podpisane do 2000 roku, z klauzulą o grze w pierwszej lidze. Jednak klub ma furtkę. Zgodnie z paragrafem 10 przepisów zawodowej ligi, który mówi, że klub-spadkowicz może zatrzymać zawodników, mających ważne kontrakty, pod warunkiem płacenia w drugiej lidze takich samych uposażeń, jak w pierwszej. W przypadku Thomasa Haesslera w grę wchodzi suma 3 milionów marek. To w drugiej lidze byłby rekord nawet nie świata, ale wszechświata! Jednak działaczy KSC stać nawet na taki kaprys.
– Przy całym szacunku dla pana, czy o Gilewicza będą tak samo zabiegać?
– Jeszcze gdy teraz rozmawiamy, jestem w szoku. Syn, Konrad idzie właśnie do szkoły. Z żoną Edytą już się tutaj w Kandel, koło Karlsruhe, zadomowiliśmy. Naprawdę, przeraża mnie konieczność kolejnych przenosin. W każdym razie nawet, gdy zmienię klub, będzie to po raz ostatni. Po wypełnieniu kontraktu – wracamy do kraju.
– A może rozważy pan jakąś propozycję polskiego klubu? Powrót mógłby się przyspieszyć!
– Dzwonił do mnie ostatnio Mariusz Śrutwa. Tak pół żartem, pół serio proponował, abym pomógł Ruchowi w wywalczeniu tytułu mistrza Polski. Nawet może bym i chciał, ale tak na serio – jaki klub w Polsce stać by było na wykupienie mojej karty? W grę musiałoby wchodzić co najmniej półtora miliona marek!
– Radosław Gilewicz dzień przed meczem w Rostocku z Hansą skończył 27 lat. Porażka 2:4 to nie był zapewne przyjemny prezent na pańskie urodziny?
– Co mam powiedzieć? Oczywiście, że nie był. Nie ucieszyły mnie nawet życzenia od najbliższych i upominki. Naprawdę spadek przyjąłem jak grom z jasnego nieba!

 


Rozmawiał Waldemar SKORUPKA
Zdjęcie: Włodzimierz Sierakowski/400mm.pl

 

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 35/2026

Nr 35/2026

Ligi w Europie Bundesliga

Piłkarz Legii Warszawa o Robercie Lewandowskim: Najlepszy napastnik w historii Bayernu

Robert Lewandowski ma za sobą piękną karierę w szeregach drużyny Bayernu Monachium. Mówił o niej były zawodnik Die Roten, a obecnie piłkarz Legii Warszawa.

(211103) -- MUNICH, Nov. 3, 2021 (Xinhua) -- Robert Lewandowski of Bayern Munich celebrates his second goal during a UEFA Champions League Group E match between Bayern Munich of Germany and SL Benfica of Portugal in Munich, Germany, on Nov. 2, 2021. (Photo by Philippe Ruiz/Xinhua)

2021.11.02 Monachium
Pilka nozna Liga Mistrzow
Bayern Monachium - Benfica Lizbona
Foto Philippe Ruiz/Xinhua/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Napastnik opuścił Chelsea. Zagra w Bundeslidze

RB Lipsk wzmocniło ofensywę, pozyskując Marca Guiu. 20-letni środkowy napastnik przenosi się do Bundesligi z Chelsea. Podpisał kontrakt do 2031 roku.

Charlton Athletic v Chelsea, Emirates FA Cup Marc Guiu of Chelsea during the Charlton Athletic v Chelsea Emirates FA Cup Third Round match at The Valley, London, England on 10 January 2026 Credit: Dylan Hepworth/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-1744-0178 DylanxHepworthx/xEveryxSecondxMediax
2026.01.10 Londyn
pilka nozna , Puchar Anglii
Charlton Athletic - Chelsea Londyn
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Reguła jednak nie trafi do BVB! Niemcy postawili na innego zawodnika

Nastąpił niespodziewany zwrot w sprawie transferu Marcela Reguły. Reprezentant Polski do lat 21 ostatecznie nie zostanie zawodnikiem Borussii Dortmund – informują Meczyki.

2026.08.02 Warszawa
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Legia Warszawa - KGHM Zaglebie Lubin
N/z Marcel Regula
Foto Tomasz Folta / PressFocus

2026.08.02 Warszawa
Football PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Legia Warszawa - KGHM Zaglebie Lubin
Marcel Regula
Credit: Tomasz Folta / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Stalmach z golem w debiucie! Słodko-gorzki występ Polaka [WIDEO]

Werder Brema przegrał aż 1:4 z Freiburgiem. Jedynego gola dla pokonanych strzelił debiutujący Dariusz Stalmach, który wszedł na boisko w 46. minucie.

Stalmach z golem w debiucie! Słodko-gorzki występ Polaka [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Żukowski trzyma formę! Kolejny gol Polaka! [WIDEO]

Mateusz Żukowski wysyła kolejny sygnał do Jana Urbana. Polski napastnik zdobywa kolejnego gola w 2. Bundeslidze, tym razem w meczu przeciwko Kiel.

Żukowski trzyma formę! Kolejny gol Polaka! [WIDEO]
Czytaj więcej