Reprezentant Polski przyznał się do współwiny przy bramce dla Lecha
Legia Warszawa z reprezentantem Polski Jakubem Rzeźniczakiem w składzie zremisowała 1:1 w spotkaniu zamykającym 13 kolejkę T-Mobile Ekstraklasy. Obrońca powiedział po meczu:
-Myślę, że 1:1 to nie jest zły wynik w przekroju całego spotkania. W pierwszej połowie byliśmy trochę gorsi od gospodarzy, po przerwie zostawiliśmy po sobie lepsze wrażenie niż Lech. Mieliśmy dobre sytuacje do strzelenia bramki, ale niestety nie udało nam się ich wykorzystać. Jak już trafiliśmy to długo się z prowadzenia nie cieszyliśmy. Niestety maczałem palce w golu Lovrencicsa – myślałem, że ten błąd mi się nie przydarzy i nie spodziewałem się, że Węgier będzie tak ścinał do środka. Cóż zrobić, następnym razem postaram się lepiej zachować. Nie powiedziałbym, że to przez brak koncentracji popełniamy takie błędy – ta jest akurat na najwyższym poziomie. Akcja ułożyła się tak, że za szybko podbiegłem do Węgra. Nie zdążyłem się obrócić, a on wykorzystał okazję. Takie życie, że po urodzinach przyszło gorsze spotkanie w moim wykonaniu. Wcześniej było nieźle. Muszę trenować i jak najszybciej o nim zapomnieć. Czuję się dobrze grając co trzy dni i nie jest to jakiś ekstremalny wysiłek dla organizmu. Mamy odpowiednią kadrę, dajemy sobie radę. Przed nami potyczka z Zawiszą – postaramy się w środę pojechać do Bydgoszczy i zdobyć komplet punktów.
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.
Piłkarz Piasta znalazł się wysoko w europejskim rankingu. Wyróżnia się pod względem liczby dryblingów
CIES Football Observatory przygotowało zestawienie piłkarzy mających 22 lata i mniej z 32 europejskich lig, którzy wykonują najwięcej udanych dryblingów w przeliczeniu na 90 minut. Na 8. miejscu znalazł się Ivan Lima z Piasta Gliwice.