Benedikt
Hoewedes zostanie piłkarzem Juventusu. Niemiecki obrońca otrzymał
od swojego obecnego klubu, Schalke Gelsenkirchen, pozwolenie na
udział w testach medycznych we Włoszech.
Foto: Łukasz Skwiot
Według
doniesień niemieckich mediów Schalke i Juventus osiągnęły
porozumienie w sprawie transferu Hoewedesa. 29-letni defensor
zostanie wypożyczony na rok do drużyny mistrzów Włoch, za co
Stara Dama zapłaci około trzech milionów euro.
Klub
z Turynu zagwarantował sobie prawo do wykupienia zawodnika po
zakończeniu sezonu 2017/18 – wówczas Juventus będzie musiał
przelać na konto Schalke około 11,5 miliona euro. Niemcy mogą
zarobić także kilka kolejnych milionów w postaci premii. Tak więc
w sumie transfer Benedikta Hoewedesa może kosztować nawet 20
milionów euro.
Środkowy
obrońca występuje w Schalke przez całą dotychczasową karierę w
piłce seniorskiej. W pierwszej drużynie klubu z Gelsenkirchen
zadebiutował w październiku 2007 roku jako 19-latek. Od tamtej pory
Hoewedes rozegrał łącznie aż 335 spotkań w niebieskiej koszulce
– zdobył w nich 23 bramki i zanotował 13 asyst.
44-krotnym
reprezentantem Niemiec poważnie interesowały się także inne
europejskie kluby. 29-letni obrońca mógł trafić m.in. do
Liverpoolu lub Interu Mediolan. Ostatecznie jednak przeniesie się do
Juventusu.
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.