Reprezentant Finlandii o meczu z Polską. „Tego od nas oczekuje”
Reprezentacja Polski niespodziewanie zremisowała z Holandią w eliminacjach MŚ 2026. Na naszych niedzielnych rywalach, Finach, ten wynik nie zrobił jednak większego wrażenia.
W czasie gdy Polacy niespodziewanie urwali punkt Holandii w Rotterdamie, reprezentacja Finlandii towarzysko mierzyła się z Norwegią. Nasi niedzielni rywale przegrali z Erlingiem Haalandem i spółką 0:1. – Obrona spisywała się dobrze, ale momentami musieliśmy się bronić dość nisko – podsumował mecz na Ullevaal Stadion w Olso, obrońca Matti Peltola.
Gracz D.C. United zdawał się też nie być pod wrażeniem wyniku rywalizacji biało-czerwonych z Pomarańczowymi. – Szczerze mówiąc nie przyglądałem się tabeli naszej grupy, ani możliwym scenariuszom w niej. Udało nam się pokonać Polskę ostatnim razem. Chcielibyśmy również wygrać z nią na wyjeździe, ale wiemy, że może być ciężko, w każdym razie to nasz punkt wyjścia – stwierdził, cytowany przez dziennik „Helsingin Sanomat”.
18-krotny reprezentant „Puchaczy” przyznał również, że jego zespół musi zagrać w niedzielę w podobny sposób, jak w czerwcu. – Byliśmy dość aktywni, zarówno w ataku, jak i w obronie. Dzięki temu mieliśmy mecz pod kontrolą. Właśnie tego teraz od nas oczekuje – dodał.
Media: Carlo Ancelotti wysłał wstępną listę powołań na mundial. Co z Neymarem?
Kapitan Santosu może mówić o małym punkcie zwrotnym, jeśli chodzi o jego szansę na mundial. Otóż były gracz Barcelony znalazł się na wstępnej listy powołań na mistrzostwa świata.
„Pic na wodę, fotomontaż”. Boniek o potencjalnych barażach
Piłkarską Polskę rozgrzała dziś informacja, jakoby przed drużyną Jana Urbana otwarła się nowa furtka awansu na MŚ 2026. Spokojne podejście do tego tematu sugeruje jednak Zbigniew Boniek.