Bezbramkowym
remisem zakończyło się towarzyskie spotkanie reprezentacji Polski
z Urugwajem. Podczas meczu w Warszawie z drużyną narodową
oficjalnie pożegnał się bramkarz Artur Boruc.
Pożegnanie Artura Boruca było wydarzeniem numer jeden podczas meczu Polski z Urugwajem (foto: Ł. Skwiot)
Piątkowe
zawody rozgrywane na stadionie PGE Narodowym rozpoczęły się od
ofensywny gości. Pod polską bramką kilka razy zrobiło się
niebezpiecznie, jednak ani Edinson Cavani (strzał z rzutu wolnego),
ani żaden z jego kolegów nie zdołali zmusić Artura Boruca do
wysiłku.
W
dziewiątej minucie, w dość przypadkowej sytuacji, Polacy mogli
wyjść na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka
odbiła się od Rodrigo Bentancura i zmierzała pod poprzeczkę.
Przed stratą gola reprezentację Urugwaju uratował bramkarz Martin
Silva.
Od
pierwszych minut bardzo aktywny na murawie PGE Narodowego był
Grzegorz Krychowiak. Polski pomocnik w 20. minucie gry świetnie
podał ze skrzydła w pole karne do Kamila Wilczka – 29-letni
napastnik uderzył bez namysłu, posyłając jednak piłkę wysoko
ponad bramką gości.
Refleks
Boruca sprawdził w 27. minucie Gaston Pereiro. Urugwajski napastnik
oddał techniczny strzał z dystansu, jednak kapitan reprezentacji
Polski skutecznie zatrzymał to uderzenie.
Niedługo
później polski bramkarz miał kolejną okazję do wykazania się
swoimi umiejętnościami. W 34. minucie gry lewy obrońca Gaston
Silva oddał potężny strzał sprzed pola karnego – Boruc
znakomicie odbił piłkę zmierzającą niemal w okienko bramki.
Tuż
przed przerwą na murawie i trybunach stadionu PGE Narodowego nastała
chwila ogromnego wzruszenia. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, w
44. minucie gry boisko opuścił Artur Boruc. Kończącego karierę w
reprezentacji Polski wybitnego bramkarza koledzy z drużyny pożegnali
szpalerem, a kibice zgotowali mu owację na stojąco. 37-latka
zastąpił Łukasz Fabiański.
Do
drugiej połowy zespół selekcjonera Adama Nawałki przystąpił z
jeszcze jedną zmianą. Thiago Cionka zastąpił Artur Jędrzejczyk.
Po
zmianie stron Polacy odważniej zaatakowali rywala z Ameryki
Południowej. W 62. minucie gry po błędzie urugwajskiej defensywy w
dogodnej sytuacji znalazł się Wilczek. Strzał reprezentanta Polski
z bliskiej odległości instynktownie wybronił Silva.
W
kolejnych minutach Adam Nawałka decydował się na kolejne zmiany.
Najpierw Wilczka zastąpił debiutant Jakub Świerczok, natomiast
kilka minut później Piotr Zieliński zajął na boisku miejsce
Jacka Góralskiego. Z kolei kwadrans przed końcem spotkania swój
występ zakończył Jakub Błaszczykowski, którego zmienił
Krzysztof Mączyński.
Druga
połowa w wykonaniu reprezentacji Polski była znacznie lepsza niż
pierwsze 45 minut. Biało-czerwoni potrafili konstruować ciekawe
akcje ofensywne, jednak stuprocentowych sytuacji nadal brakowało. W
81. minucie gry z trudnej pozycji strzelał Kamil Grosicki – po
zagraniu polskiego skrzydłowego piłka trafiła w boczną siatkę.
Już
w doliczonym czasie gry boisko opuścił Grosicki. Szansę na
symboliczny występ w meczu z Urugwajem otrzymał skrzydłowy Lecha
Poznań, Maciej Makuszewski.
Ostatecznie
reprezentacja Polski bezbramkowo zremisowała z dwukrotnymi mistrzami
świata. Biało-czerwoni kolejne spotkanie towarzyskie rozegrają już
w najbliższy poniedziałek, a ich rywalem będzie Meksyk.
Jan Urban ewidentnie nie ceni Ekstraklasy! [WIDEO]
Selekcjoner reprezentacji Polski powołał tylko pięciu piłkarzy z Ekstraklasy. Jan Urban powiedział także, że nasza liga odstaje od poziomu reprezentacji.
Urban o Świderskim: nie zawodzi jako pierwszy, czy drugi wybór
Jan Urban odniósł się do powołania Karola Świderskiego. Selekcjoner wskazał, że napastnik jest ważną postacią kadry i zawsze daje coś ,,ekstra''.
To oni powalczą o awans na młodzieżowe EURO! Znamy powołania do kadry U-21
Jerzy Brzęczek powołał 25 zawodników na ostatnie dwa spotkania eliminacji do EURO U-21. Polacy zagrają o awans w Katowicach ze Szwecją i z Włochami na wyjeździe.