Już w 20 minucie prowadzenie gospodarzom dał Benteke, dzięki czemu jego koledzy z drużyny schodzili do szatni w dobrach humorach. Holendrzy nie zdołali bowiem odpowiedzieć trafieniem w pierwszej połowie.
Po zmianie stron podrażnieni goście strzelili jednak dwa gole i to w przeciągu minuty, a na listę strzelców wpisali się kolejno Narsingh oraz Huntelaar.
Waleczni Belgowie zdołali doprowadzić do wyrównania, a następnie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Piłkę w bramce rywala umieścili Mertens, Lukaku i Vertonghen. Mecz zakończył się wygraną Belgów 4:2.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.