Kibice tłumnie ruszyli do swoich komputerów, by oddać głosy na najlepszych piłkarzy w historii polskiego futbolu. PZPN zaproponował udział w specjalnej inicjatywie, która ma na celu wyłonienie „Reprezentacji 100-lecia”.
W gronie nominowanych znalazło się miejsce dla Tomasza Wałdocha (fot. Wojciech Figurski / 400mm.pl)
Swoje typy można oddawać do 20 listopada, a wybór jest naprawdę spory. Nominacje otrzymali zawodnicy, którzy zdobywali medale w złotych dla naszej piłki latach 70. i 80., ci którzy stanowili o sile kadry w trudnej dekadzie lat 90., ale także piłkarze, których aktualnie możemy oglądać na boisku w koszulce z orłem na piersi, na czele z Robertem Lewandowskim.
Na PiłkaNożna.pl prowadzimy cykl, którego celem będzie przedstawienie sylwetek graczy, którzy dostąpili honoru otrzymania nominacji. Po przedstawieniu bramkarzy, przyszedł czas na kolejny zawodników i jak łatwo się domyślić na warsztat wzięliśmy obrońców (trzecia, ostatnia część).
Oto kolejni nominowani obrońcy: (kolejność alfabetyczna)
TOMASZ WAŁDOCH (74 mecze w reprezentacji)
Jeden z kluczowych piłkarzy w układance Janusza Wójcika podczas turnieju piłkarskiego Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie. Wraz z kolegami z drużyny awansował do wielkiego finału, gdzie jednak biało-czerwoni musieli uznać wyższość Hiszpanów. W latach 90. był absolutnym filarem defensywy kadry, a kolejni selekcjonerzy bardzo często właśnie od niego zaczynali ustalanie składu. Najlepiej czuł się o boku Tomasza Hajty, z którym grał również w FC Schalke 04, a z którym zdobył dwa Puchary Niemiec. W 2002 roku wystąpił na mistrzostwach świata w Korei i Japonii.
DARIUSZ WDOWCZYK (53 mecze w reprezentacji)
Znakomity obrońca, który debiutował w zespole narodowym za kadencji Antoniego Piechniczka, a następnie pełnił ważną rolę w reprezentacjach Wojciecha Łazarka oraz Andrzeja Strejlaua. Nie pojechał jednak na mundial do Meksyku w 1986 roku, ale swoje sukcesy na arenie międzynarodowej i tak odniósł. Miało to jednak miejsce jeszcze w czasach gry w juniorach, kiedy to zdobył srebrny medal mistrzostw Europy do lat 18. Powodziło mu się również w klubach – Legii Warszawa, Celtiku i Reading.
JERZY WOŹNIAK (35 meczów w reprezentacji)
Zmarł w 2011 roku, ale jego zasługi dla polskiej piłki nie zostały zapomniane. Członek drużyny, która wzięła udział w Igrzyskach Olimpijskich w Rzymie w 1960 roku. W trakcie turnieju wystąpił we wszystkich spotkaniach. Był podstawowym defensorem kadry na przełomie lat 50. i 60., a jeśli chodzi o karierę klubową, to przez kilkanaście lat był związany z warszawską Legią, z którą wywalczył dwa mistrzostwa i trzy krajowe puchary.
ROMAN WÓJCICKI (62 mecze w reprezentacji)
Jeden z tych polskich zawodników, którzy mogą pochwalić się udziałem w trzech mistrzostwach świata (1978, 1982 i 1986). Podczas turnieju na boiskach Hiszpanii wywalczył wraz z kolegami srebrny medal jaki przyznawano wtedy za zajęcie trzeciej lokaty. W kadrze występował nieprzerwanie przez jedenaście lat. Na niwie klubowej był związany m.in. z Odrą Opole, Widzewem Łódź czy Śląskiem Wrocław, ale spróbował swoich sił również za granicą, reprezentując barwy Homburga czy też Hannoveru.
JACEK ZIELIŃSKI (60 meczów w reprezentacji)
Człowiek, którego nazwisko jest nierozerwalnie związane z Legią Warszawa, z którą sięgnął po trzy mistrzostwa i trzy Puchary Polski. Dobra gra przy Łazienkowskiej sprawiła, że Zieliński od 1995 do 2003 roku był powoływany do reprezentacji, w której rozegrał łącznie 60 meczów, wielokrotnie wychodząc na boisko jako kapitan zespołu. Był członkiem drużyny, która wywalczyła awans na mundial w Korei i Japonii, a podczas samego turnieju wystąpił w zwycięskim meczu ze Stanami Zjednoczonymi.
MICHAŁ ŻEWŁAKOW (102 mecze w reprezentacji)
Wziął udział w trzech wielkich turniejach – mistrzostwach świata w 2002 i 2006 roku, a także EURO 2008. Przez wiele lat był pewniakiem u kolejnych selekcjonerów i filarem naszej defensywy. Słynął ze swoich zdolności przywódczych, dlatego często powierzano mu funkcję kapitana. To właśnie on wyprzedził Grzegorza Latę w klasyfikacji piłkarzy, którzy najczęściej przywdziewali koszulkę z orłem na piersi, a obecnie jest jednym z czterech zawodników, którzy mają na swoim koncie ponad 100 meczów w zespole narodowym.
WŁADYSŁAW ŻMUDA (91 meczów w reprezentacji)
Legenda. Ikona. Opoka. Przez wielu był określany na różne sposoby, ale faktem jest, że trudno sobie wyobrazić reprezentację Polski w latach 70. i 80. właśnie bez niego. Brał udział w czterech turniejach rangi mistrzostw świata (1974, 1978, 1982 i 1986), z czego w dwóch przypadkach – RFN i Hiszpania – przywoził srebrne medale za trzecie miejsce. Na mundialach rozegrał łącznie 21 meczów, a oprócz tego udało mu się zdobył srebro podczas Igrzysk Olimpijskich w 1976 roku. Na płaszczyźnie klubowej z powodzeniem grał w Gwardii Warszawa (brązowy medal rozgrywek ligowych), Śląsku Wrocław (mistrzostwo, wicemistrzostwo oraz ćwierćfinał Pucharu Zdobywców Pucharów ) czy Widzewie Łódź (dwa mistrzostwa i wicemistrzostwo).
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.