Remisem zakończyło się pierwsze sobotnie starcie na zapleczu Premier League. Queens Park Rangers podzieliło się punktami z Wolverhampton Wanderers (1:1).
Wszyscy liczyliśmy na, to że Michał Żyro nie spuści nogi z gazu po znakomitym początku swojej przygody z Wilkami. Polski skrzydłowy w dwóch pierwszych meczach zdobył dla nowej drużyny trzy gole, jednak z podróży do stolicy wykluczyła go kontuzja łydki i było jasne, że dorobek ten nie ulegnie powiększeniu.
Bez Żyry w składzie, Wolverhampton rozpoczął spotkanie w najgorszy z możliwych sposobów. Już bowiem w 2. minucie bramkę dla gospodarzy strzelił Sebastian Polter i QPR objęło prowadzenie.
Mecz był bardzo wyrównany i nie brakowało w nim dobrych okazji strzeleckich. Jedną z nich gości wykorzystali tuż po przerwie, kiedy to do siatki trafił James Henry. Queens Park Rangers – Wolverhampton Wanderers 1:1 (1:0) 1:0 – Polter (2′) 1:1 – Henry (48′)