Korona Kielce zremisowała 2:2 z Zagłębiem Lubin w meczu 29. kolejki PKO Ekstraklasy.
Worek z bramkami w Kielcach otworzył w 19. minucie Marko Poletanović, który zdecydował się na uderzenie z dystansu, piłka po drodze odbiła się jeszcze rykoszetem od jednego z rywali, co uniemożliwiło Konradowi Forencowi skuteczną interwencję.
Zagłębie nie musiało długo czekać na odpowiedź Korony. W 30. minucie Ronaldo Deaconu dośrodkował z rzutu rożnego w kierunku pola karnego, gdzie na piłkę czyhał Jewgienij Szykawka, który strzałem głową doprowadził do wyrównania.
Nie minął kwadrans, a Białorusin miał już na swoim koncie dublet, tym razem po podaniu Jacka Podgórskiego. Miedziowi zdobyli się jednak tuż przed przerwą na jeszcze jeden zryw – Kacper Chodyna zagrał do Dawida Kurminowskiego, a ten umieścił futbolówkę w siatce.
Na przerwę goście i gospodarze schodzili przy dwubramkowym remisie. W drugiej połowie wynik nie uległ zmianie.
Podział punktów między drużynami bezpośrednio uwikłanymi w walkę o utrzymanie z natury rzeczy nie może nikogo w pełni satysfakcjonować na pięć kolejek przed końcem sezonu. Niemniej jednak to Korona w lepszych nastrojach zakończyła to spotkanie.
Podopieczni Kamila Kuzery kontynuują swoją serię i są już niepokonani od siedmiu meczów z rzędu. Koroniarze utrzymują kurs na – nomen omen – utrzymanie.
Tego samego nie można powiedzieć o Zagłębiu, które pod tym względem jest zupełną odwrotnością swoich dzisiejszych adwersarzy. Waldemar Fornalik i spółka nie odnieśli zwycięstwa w siedmiu kolejnych spotkaniach i mają tylko oczko przewagi nad strefą spadkową.
Media: Nie będzie transferu Marcela Reguły do Benfiki
Marcel Reguła znajdował się w ostatnim czasie pod obserwacją Benfiki Lizbona. Wszystko wskazuje jednak na to, że klub ze stolicy Portugalii nie zdecyduje się wyłożyć za młodzieżowego reprezentanta Polski kwoty, jakiej oczekuje Zagłębie Lubin.
Młodzieżowy reprezentant Polski mógł trafić do Manchesteru United. „Osobiście rozmawiałem z dyrektorem”
Latem ubiegłego roku Bright Ede był bohaterem sagi związanej z jego niedoszłym zagranicznym transferem. Mówiło się między innymi o potencjalnych przenosinach młodzieżowca do Benfiki czy Strasbourga, który jest blisko związany z Chelsea (ten sam właściciel – konsorcjum BlueCo). Były dyrektor sportowy Motoru Lublin, Paweł Golański, zdradził, że zainteresowany perspektywicznym stoperem był także Manchester United.