Remisem zakończył się jedyny zaplanowany na niedzielę mecz ligi francuskiej. Girondinx Bordeaux podzieliło się punktami z Amiens (1:1), a na boisku mogliśmy oglądać dwóch Polaków.
Rafał Kurzawa wszedł z ławki rezerwowych (fot. Łukasz Skwiot)
Mecz w Bordeaux nie rzucił na kolana swoim poziomem, a pierwszy gol padł w 22. minucie. To właśnie wtedy Sergi Palencia dośrodkował w pole karne Amiens, a piłkę głową do siatki skierował Samuel Kalu. Lepiej w tej sytuacji mógł zachować się bramkarz gości, który bardzo nieporadnie zbierał się do interwencji.
Niedługo po strzelonej bramce, z ławki rezerwowych swojej drużyny musiał podnieść się Igor Lewczuk, który z konieczności zastąpił kontuzjowanego Pablo.
W 80. minucie do gry wpuszczony po stronie Amiens został Rafał Kurzawa, a dokładnie siedem minut później goście zdołali odpowiedzieć. Piłkę w polu karnym przejął Eddy Gnahore, który z łatwością poradził sobie z obrońcą i mocnym strzałem pokonał bramkarza. Piękne trafienie.
Wynik zmianie już nie uległ i obie drużyny musiały się zadowolić zdobyciem jednego punktu.
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.